Huragan na blogu

Kochani, czy wiecie co się mogło stać z moim blogiem? Zupełnie go nie poznaję. Jakby huragan przeszedł i wszystkie ustawienia poprzestawiał lub poprzewracał. Czy także widzicie zmiany?

Suplement

„Huragan” okazał się łaskawy, bo chociaż napsocił, to uniósł 😉 „Opowiastki przy kominku” na szczyty popularności.

Wszystkim, którzy się do tego przyczynili serdecznie dziękuję.

huragan na blogu1
W kategorii POLITYKA. Zrzut strony z 18 stycznia

Szczególnie w tej kategorii jest to dla mnie duże wyróżnienie, bo w tekstach politycznych dopiero nieśmiało wprawiam się. Nie przypuszczałam, że pierwsze próby spotkają się z tak dużym zainteresowaniem Internautów.

huragan na blogu2

w kategorii PODRÓŻE. Zrzut strony z 17 stycznia

 

huragan na blogu3
w kategorii FELIETONY, REFLEKSJE. Zrzut strony z 18 stycznia
huragan na blogu4
Strona główna blog.onet. Zrzut strony z 18 stycznia

26 uwag do wpisu “Huragan na blogu

  1. Coś Ci zżarło niektóre obrazki, m.in. herby. Może jakis wirus Ci się przyplątał na kompa? Jednej z blogowiczek zżarło cały blog i jeszcze nie powróciła na blogowisko. Masz jakis dobry program antywirusowy? Spróbuj na blogu Adama Grudzińskiego, on pomaga, bo się zna mam jego dwa adresy:www.adamgrudzinski.blog.onet.plwww.komputerowyswiat.blog.onet.pl

    • Dziękuję Nikolas:) Czy to możliwe, że ja u siebie widzę inaczej? Mam tu taki bałagan, jakby tajfun przeszedł, albo ktos sie włamał o wszystko pozmieniał.

  2. Elu coś jednak jest nie tak bo przed chwilą miałem trzy Herby. Po odświeżeniu strony wszystko jest normalnie jak coś jeszcze zauważę, to dam znać. Onet ma zabezpieczenie antywirusowa blogów? Ja mam bloga na WP.

    • Nie wiem. Jestem w tej chweili tak zdenerwowana, bo ja tu ustawiałam wszystko co do milimetra na tzw. „piechotkę” metodą prób i błęgów, więc żeby odtworzyć tak, jak było i mi sie podobało, to nawet nie potrafię. Oczywiście próbowaniem do skutku na pewno się uda, ale to kmosztuje kilkanaście zarwanych nocy. Juz jestem skłonna usunąć bloga, żeby się nie denerwować.

      • Opanowałam styl, tytuły ramek w wąskiej kolumnie i notek, herb już przestał się klonować. Pozostały białe pasy oddzielające poszczególne ramki, które nie wiem skąd się wylęgły, białe pole pod notkami na dole oraz białe tło pod niektórymi albumami – było pod wszystkimi piaskowe. Ani ustawianie każdej ramki indywidualnie – „na piechotę” ani opcja „zastosuj takie tło do wszystkich ramek” – nie pomaga :(((A może mieć wpływ ta notka ostatnia – publikowana poprzez Onet.wiadomości?

  3. Witaj alEllo, ja to jestem malo bystra, więc nie widzę zmiany. Ale niewykluczone, zecos zmieniałas w ustawieniach. Tam jest tak, że jak pewne rzeczy zmienisz w jednym miejscu to zmieni ci sie we wszystkich ramkach. alez ja z tym walczyłam na początku. Wiesz kilka razy to sobie przywróciłam wygląd standardowy i musialam zaczynać od zera ustawienia. Czy juz jest dobrze?

    • Mario, dziękuję za troskę. Teraz już może być, ale wysiedziałam się kilkanaście godzin. Rażą mnie tylko te białe pasy między ramkami, ale trudno. Liczy się treść i zdjęciowa do niego ilustracja, a nie pasek w tę, czy tamtą… Uświadomiłam sobie, że „milimetry” na blogu i odcień koloru o ćwierć tonu inny od poprzedniego, zupełnie zresztą niezauważalny, nie mogą zawładnąć moim samopoczuciem i życiem. Tak więc uznaję, że jest OK.

  4. Znikły białe przerwy między ramkami. Wskoczyło piaskowe tło pod albumy zdjęć. Teraz jest już całkiem tak, jak bym chciała, żeby było. Poradźcie mi, czy usunąć tę notkę, czy niech zostanie na pamiątkę. Wasza troska i rady są dla mnie bardzo drogie. Jeszcze raz dziękuję. Każdego rada okazała się cząstką, które złożone w całość dały efekt. Nie ma to, jak kolektyw 😉 :)D Z I Ę K U J Ę !!!

    • Witaj Elu!To piaskowe tlo obejmuje całą stronę – tak przynajmniej ja to widzę.Ciemniejsze tło jest pod komentarzami i w kilu innych miejscach tk jak gdyby to były pola wyróżnione.Co do wątpliwości czy ten wpis ma pozostać, to moim zdaniem warto go pozostawić. Będzie świadectwem kłopotów zblogiem i zarazem pamiątką. W przypadku powórzenia się problemów można administratoowi złożyć reklamację. Może znajdzie błąd w portalu. Błedy wszak zawsze mogą się znaleźć a bywają takie ktore bardzo trudno jest wykryć.

      • Myślę, że tak może być. Perfekcjonistcie może przeszkadzać, że pod spisem ostatnich postów zaczyna się ciemniejsze tło łączyć w całość z tłem środkowym. Ale mi aurat to nie przeszkadza.

        • Dziękuję Nikolas. Może za jakiś czas przyjrzę się temu, na razie nie chcę zmieniać tła w żadnej ramce, bo ja pisała Maria Dora, niektóre z nich powodują zmiany w innych. I wszystko trzeba zaczynać od początku. Niech się odleży, jak jest.Spędziłam tu i tak kilkanaście godzin. Ufff!A o błedach i rożnych niespodziankach opowiem zabawną historię. Otóż nieszczelny jest system współautorski i grafika współautorów z ich innych blogów przechodzi czasem (np. nagłówek, albo tytuł ramki) na blog autora. Wchodzę kiedyś rano na swój blog, patrzę, a nad moimi zdjęciami zatytułowanymi „zawodowe retrospekcje” jest tytuł „cuda natury”. O takim akurat tytule album zakładała u siebie poprzedniego dnia wieczorem moja współautorka. Tytuł ten przeszedł na mój blog, zdjęcia pod nim pozostały moje :))))Wyobraziłam sobie, jak zaśmiewali się ci, którzy to widzieli.

    • ~Jagoda,nie wiem, czy w międzyczasie Onet jakiegoś błędu nie usunął, skoro udało sie naprawić. Tak czy siak, takiego huraganu nie życzę nikomu.

  5. No, alEllo, to rzeczywiście wystrzeliłaś w górę! Wiesz,ja tak bardzo nie patrzęna te rankingi. Ale wiesz, co mnie naprawdę cieszy? Jak my zwykli blogerzy jesteśmy wyżej od tych wszystkich znanych polityków. Tylko tego Korwin-Mikkego nie daje się zakasać!

    • Mario Dora, jest w tym też duża Twoja zasługa.Tylko nie protestuj! :)A z blogiem JKM… i jego wpisem o konkursie, z którego zrobił kampanię polityczną… Aż nie chce mi się wierzyć.Początkowo się cieszyłam, że jestem tuż obok znanego człowieka. Teraz mi wstyd. Nawet wykasowałam to zdanie w notce, bo nie ma czym się chwalić.

  6. Gratuluje, że zostałaś doceniona i wyróżnina. gdybym nie przeczytała Twojej notki, to bym nie wiedziała, bo za często tam nie zglądam – na te strony.

    • Iwi, dziękuję bardzo 🙂 To jest ranking popularności bloga, a to oznacza, że wiele osób się nim zainteresowało i to jest dla mnie najcenniejsze. To wielka radość mieć świadomość, że ludzie zaglądają tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s