Co ma „Trema” do Dnia Kobiet ?

       Wspominam mój Dzień Kobiet z dawnych czasów jako święto radości, kojarzące się z „Podwieczorkiem przy mikrofonie” i jego specjalnym programem,  na który wyjeżdżaliśmy rozklekotanym „Osinobusem”. Także kojarzy mi się z Marianem Załuckim, po teksty którego sięgaliśmy, przygotowując występy  kabaretu na akademie szkolne.

Tekst inspirowany „Tremą” Mariana Załuckiego napisany przez ucznia z okazji Dnia Kobiet dla kabaretu Czarniecczyków prowadzonego przez Panią Profesor Barbarę Pośpiech – wspaniałą Kobietę i Nauczycielkę.

Kobieta bywa, jak wiecie
Najważniejszą istotą na świecie
Ale co będzie, gdy poleci
i osiądzie na innej planecie.
Bo w wierszu długim
jakby włoskie kluski
Tak o kobiecie mawiał Załucki:
„Baba na orbicie – wieść hiobowa!
Więcej już się człowiek przed nimi nie schowa
Nigdzie spokojnego kąta nie wyłowisz
Ani Saturn dziś pewny
Ani Mars, ani Jowisz”.
Tutaj koniec cytatu
A spokoju nie znajdziesz nawet w domu wariatów
Lecz dawniej by podziwiać piękną płeć
Trzeba było harem mieć.
Dzisiaj każda dumna i wyniosła
Nosi dyrektorską funkcję
Jakby sztandar niosła
Jedna w banku wkolejce
Dumę uwydatnia
Druga wchodzi i pyta:
Czy pani ostatnia?
Ona zaś spojrzawszy
dumnie i nikczemnie
Prosto z mostu odrzekła:
Są gorsze ode mnie!
Jeszcze gorzej wypada liczebnie
Bo mężczyzn brakuje /haniebnie!/
Przydział kobiet – wspaniałe zalety!
Na jednego przypada
Półtora kobiety.
Te pół dostajesz na dodatek
A za dodatek – podatek
Więc ty się człowieku pietrasz
Czy to przypadkiem nie nadmetraż.
(…)
 Kuszą australijskie manowce:
Wymienimy pielęgniarki  za owce.
Fantazję mają znamienną
Kobieta częścią zamienną?!
Kobiety – krzyczy mężczyzn bractwo –
To naturalne bogactwo.
Kupimy za funty, marki i dolary
Krzyczą Anglicy, Szwedzi i Madziary
Ale Polaki nie fujary
Bo czy młody, czy stary
Do swych rodaczek afekt czuje i nadskakuje.
Nie jeden też dziadek
Choć go astma dusi
Szanuje babcię,  bo musi!
A gdy afektu nie ma
To pozostaje…
trema!

        I tak sobie dumam, dlaczego pani Premier  Anna Suchocka właśnie taką radość świętowania nam odebrała? Nam – nie tylko kobietom, bo mężczyźni też się przecież świetnie bawili na organizowanych koncertach, podwieczorkach, akademiach z występami.

 Fotograficzny dodatek specjalny /8 marca 2009/.  Bajkowy wieczór 7 marca i bajkowy poranek 8 marca:

_sniezycapic01486

Śnieg ciągle pada. Jakby aura chciała nas wyciszyć, ogarnąć błogim spokojem, usłać ścieżki miękkim puchem. Statyczność i… Cisza.

50 uwag do wpisu “Co ma „Trema” do Dnia Kobiet ?

  1. Dlaczego nam odebrano Święto? Dowód na to jak bardzo polityka rozmija się z życiem zwykłych ludzi.To była deczyja czysto polityczna, bez oglądania się na sentymenty czy wreszcie uczucia obywateli…Propaganda transformacji…podobnie jak obalanie niektórych pomników…a przecież historii nie da się tak po prostu wymazać i przenieść do magazynu /jak niektóre pomniki/ …A tradycja 8 Marca istnieje nadal – popatrzcie na młodzież, która wędruje nadal w tym dniu z tulipanem w dłoni ! Szkoda tylko,że wraz z propagandą zniknęły goździki…..cóż ten kwiat winien, że skazano go na „niebyt”?

  2. Cześć Elutku, Bet ma rację, to była decyzja polityczna, ale ja już nie jeden raz spotkałam się ze zdaniem samych kobiet,że to było narzucone, komunistyczne święto, że to była czysta żenada, te kupony lub rajstopy i zdechły gożdzik wręczany w tym dniu. Nas nigdzie nie zabierano na jakieś występy, faktycznie najczęściej był zdechły gożdzik i jakiś kupon rabatowy. Czasem były jakieś krokusy w doniczce.I wiesz, z tego co pamiętam , żadnej z nas nie zależało na tym święcie.Oczywiście u mnie w domu nigdy żaden dzień kobiet nie był obchodzony. Odkąd urodziłam małą to miałam na okrągło dzien matki z dniem kobiet i dniem sprzątaczki i kucharki na co dzień.Wiesz, ja zawsze byłam dziwna, ale ja np.nie lubię dostawania i dawania prezentów z jakiejś konkretnej okazji, u nas prezenty były bez okazji, ot tak,żeby okazać,że się o danej osobie pamięta. I zawsze ochodziliśmy i obchodzimy urodziny, bo to takie osobiste święto, a nie imieniny. A prezenty pod choinkę zawsze starałam się by były robione własnoręcznie, bo wtedy gdy robisz coś dla kogoś osobiście to chyba wyraz twojej dla niego miłości lub sympatii. Zabawki dla małej były kupowane, ale zawsze tez dostawała coś, co sama zrobiłam.Ja tez nie tęsknię za dniem kobiet. Może gdyby dawali w tym dniu dzień wolny od pracy to lepiej bym go wspominała.Klikściski,

    • Anabell, goździk, jak goździk, ale czemu „zdechły”? Goździki to wytrzymałe kwiaty i tak szybko nie „zdychały” w przeciwieństwie np. do tulipanów. Zresztą liczy się intencja, dlaczego więc z takim „jadem” mówić o kwiatach?

      • Elutku, napisałam prawdę, one były zdechłe!Zawsze to był gozdzik w zupełnie nie rozwiniętym pączku i nic ani nkt nie mógł doprowadzić go do choćby lekkiego rozchylenia płatków. Myślę,że były za wcześnie ścinane. Ja lubię gozdziki, nawet wiązankę slubną miałam z białych gozdzików. No ale gdy wstawiasz kwiatek do wody, stoi w niej tak długo,że już lodyga gnije a on sie nie rozwija, to chyba jednak zasługuje na opinię zdechłego. Sama na własne oczy widziałam jak kwiaciarka „odświeżała” różę, która już miała część płatków rozkwitłych. Po jej interwencji, różyczka wyglądała na taką, która dopiero sie zacznie lada moment rozwijać. Powiedziałam jej wtedy,że to oszustwo i ona mi odrzekła- a co ja zrobię, skoro wszyscy chca róże w pączku? Chcą to mają. Od tamtej pory nie kupuję róż z nieznanych zródeł.Miłego, 🙂

        • No wiesz, Anabell… Tak analizując każdy podarowany kwiatek czy prezencik… nawet własnoręcznie zrobiony od serca, to można sobie wszelką radość życia zohydzić. Dlatego nigdy pod tym kątem na kwiaty mi podarowane nie patrzyłam. Aczkolwiek oczywiście te sztuczki kwiaciarek sa naganne. Aż strach… czy po Twojej analizie jutro potrafię się jeszcze cieszyć…

          • Przypomniało mi się coś zabawnego z okazji Dnia Kobiet. Kiedyś postanowiłyśmy z koleżanką,że trochę porozrabiamy z tej okazji i kupiłyśmy dla siebie po przyzwoitym, rozwiniętym gożdziku i po parze rajstop z wzrorem. Gdy „dawacze” juz od nas wyszli, ich gożdziki wylądowały za regałami, nasze własne w wazoniku, przycięte do połowy długości, a nasze rajstopy zapakowałyśmy w te koperty, w których byłyod nich rajstopy i położyłyśmy obok kwiatków.Za 2 godziny zajrzała do nas któras z dziewczyn z innego pokoju i az jęknęła na widok gożdzików- a my z niewinną mina- bo trzeba je przyciąc i dodac cukru do wody. Za jakiś czas wszystkie miały przycięte gozdziki, ale ich sie nie rozwinęły. Gdy się znów któras napatoczyła (a pracowałyśmy w bibl. technicznej), to moja koleżanka zaproponowała,żeby zobaczyc jaki kolor rajstop nam sie trafił i rozpakowałyśmy te rajstopy. Tej co nas odwiedziła oczy z lekka się rozszerzyly i zaraz gdzies wyleciała. Okazało sie ,że z awanturą do Rady Zakladowej.Przewodniczący, znając nas, z mety sie domyślił, co jest grane, ale nas nie opieprzył, miałyśmy wszak święto. W nastepnym roku były były bony towarowe. Czy to moja wina,że kwiaciarki (niektóre ) są nieuczciwe ?Albo,że ogrodnicy za wcześnie te nieszczęsne gozdziki zrywali? Klikściski,

  3. witaj alEllo, juz wcześniej na to święto zasadziła się Solidarność, obrzydzając je, czyniąc z niego symbol komunizmu. a tymczasem było to naprawde urocze święto, dużo na pewno zależalo od ludzi. Ale pamiętam, że tam, gdzie była dobra atmosfera, to praktycznie z pół dnia albo dłużej sie nie pracowalo. Panie przynosiły domowe ciasta (w niektórych firmach to było i coś konkretnego i alkohol nawet, choć było to nielegalne). No i sie robiło przyjęcie, piło kawkę herbatkę jadło ciasto, pożartowało, a panie dostawały od kolegów naręcza kwiatów. No, lae tak było w PRL, solidarnośc potem to wszystko skłóciła, zniszczyła dobrą, zgodną atmosferę między ludźmi, wprowadziła podziały.

    • Wciąż myślę,że tęsknimy nie za świętem Kobiet /bo to taka farsa była naprawdę/ ale za atmosferą do wspólnych spotkań – tak modnej dziś integracji. To było własnie to! Dziś nie robią firmy nic innego – lecz pod innym, nowomodnym szyldem.

      • A ja tęsknię za fajnymi akademiami z występami, bo lubiłam je. Zresztą dzisiaj tez się robi akademie z różnych okazji, tylko inaczej się je nazywa.

      • Witaj Bet, niekiedy była to farsa, ale nie wszędzie, zwłaszcza gdy było srodowisko mlodych inteligentnych ludzi. Myślę ze chodzi może jeszcze o coś innego, o atmosferę prawdziwej życzliwości, która często została zastąpiona wyścigiem szczurów.

  4. Hej Elu, ja tam politycznych zagrywek przy Dniu Kobiet nie pamiętam, ale od zawsze miło go wspominam – przeważnie wtedy dostawałam jakiś wiosenny kwiatuszek w doniczce, czy żonkile czy tulipan. Ale jakoś specjalnie tego dnia w domu nie obchodziliśmy, poza tym. Pozdrawiam:)

    • U mnie w domu mężczyźni tego dnia usługiwali, wkładając fartuszki. Ale kobitki wszystko co, do tych usług potrzebne, musiały przygotować wcześniej :))) Głównie ciasto. Wesoło przy tym było.

  5. Nie musimy mieć żadnej ustawy, by podarować kwiaty kobiecie :)Zamieściłbym tu teraz dla wszystkich Pań różyczkę, ale… nie wiem jak :)Poza tym wolę „żywe” kwiaty :)Wszystkiego Dobrego z okazji Dnia Kobiet :))) PS. I nie tylko z tej okazji 🙂

  6. pamiętam to wyczekiwanie w radio na cotygodniowy „Podwieczorek przy mikrofonie”, Marszelówną i inne osoby. To były czasy

    • Mnie zapadła w pamięci przede wszystkim wspaniała – ponadczasowa postać Dziuni Pietrusińskiej /Hanka Bielicka/ komentującej rzeczywistość sąsiedzką i ogólnospołeczną.Świetny żart obyczajowy, unikający polityki …Ponadczasowe teksty Jerzego Jurandota…

  7. Czołem Grycello! Święto Kobiet? Proszę bardzo! Pewnie świętem nie pogardzą. A że świętowania dużo? Mnie tam jest do twarzy z różą.A co do zatyczek – masz rację. Następnym razem i ja z nimi się wybiorę na badania.Pozdrawiam świątecznie!

  8. Bardzo mile wspominam te „komunistyczne” Dni Kobiet, pal sześć skromny prezencik, ale ta zabawa po części oficjalnej przygotowanej przez uczniów! Nigdy nie zapomnę, jak nauczycielka prac ręcznych tańczyła taniec zdychającego łabędzia z baletu „Jezioro łabędzie”. Ten łabędź miał chyba 90 kg żywej wagi, więc widok był przedni. Panowie przygotowywali nam różnorodne konkursy i zaśmiewaliśmy się do łez.Skromne fundusze nie pozwalały na kupno czego innego niż kwiatek i te symboliczne pończochy. Musiał być goździk, bo nie było innych kwiatków. Teraz znów są w kwiaciarniach goździki i patrzę na nie z sentymentem.http://0803.pl/k,QW5uYXwy

    • Ależ niespodzianka kryje się pod tym linkiem. bardzo dziękuje Anno:)Pamiętam, jak dawaliśmy przedstawienia na akademii dla nauczycielek. Zacytowałam właśnie w notce jeden z wierszyków napisany z okazji Dnia Kobiet.Teraz się wydało, co potem robiły nauczycielki 😉 :)))

  9. Elżbietko!O tej Picassie to już mi pisałaś. Dziękuje skorzystam. Podwieczorek przy Mikrofonie to moje dzieciństwo. Słuchała go cała rodzina:) I pamiętam fraszkę Załuckiego: NAJLEPSZE CZĘŚCIĄ ZAMIENNĄ DO FIATA JEST DZIEWCZYNA TEGO LATA 🙂 Oczywiście pamiętam tez Rewię Piosenek Lucjana Kydryńskiego. Nie ma teraz takiego drugiego konferansjera. A wiesz jak Dzień Kobiet wyglądał w zakładach Róży Luksembourgh ? Prawie 5000 kobiet pod jednym dachem! Pracowałem tam za komuny:)To były czasy!I komu to przeszkadzało? Jak powiedział kiedyś Jan Pietrzak.Pozdrawiam CiebieVojtek electrycWWW.WARSAWMAN.BLOOG.PL

  10. Witam serdecznie. A ja bardzo sympatycznie wspominam te dni. Było ich bardzo dużo w moim życiu i każdy z nich był inny i wyjątkowy. Teraz tez będzie wspaniały bo mam wspaniałą rodzinę i wspaniałych przyjaciół internetowych. Życzę Tobie Elu i Wszystkim kobietom tego najwspanialszego i niezapomnianego 8 Marca. Przesyłam uściski – halna

    • Witaj Halna. Miło, że zajrzałaś na kominek. U mnie zima na całego. Ale już wkrótce wiosna, wiosna radosna i wyruszymy na szlaki.

  11. Przesyłam NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA I KOSZ KWIATÓW !!! Czy jest ustalone oficjalne święto czy go nie ma, to MY MĘŻCZYŹNI KOCHAMY WAS KOBIETY ….(POZA FEMINISTKAMI !) – PONIEWAŻ ŚWIAT JEST TAK URZĄDZONY, ŻE WZAJEMNIE JESTEŚMY SOBIE POTRZEBNI I STWORZENI DLA SIEBIE !!! DOSKONALE SIĘ UZUPEŁNIAMY,WSPÓLNIE DAJEMY ŻYCIE I SPRAWIAMY, ŻE MOŻEMY SIĘ CZUĆ SZCZĘŚLIWI !!!

  12. Dziś Dzień Kobiet!Życzę Tobie co następuje: Bądź zawsze zdrowa! Spełnij swoje najskrytsze życzenia nie zapominając o rodzinie i najbliższych. Więcej niczego Ci nie życzę.Ale za to pozdrawiam serdecznieVojtekWWW.WARSAWMAN.BLOOG.PL

  13. Lepiej byłoby uczynić świętem Dzień Kobiet , jak Trzech Króli. W referendum o tym, na pewno wygrałyby kobiety. A nie jest to święto komunistyczne, bo po raz pierwszy kobiety świętowały je w 1911 roku w Danii, Niemczech, Austrii i Szwajcarii. „Nieludzki” ustrój to święto kobiece bardzo szanował. Dziś jeszcze w wielu krajach jest świętem państwowym / Rosja, Armenia, Azerbajdżan, Bułgaria, Gruzja, Kazachstan, Kuba, Vietnam, Serbia, Ukraina, Białoruś, Mongolia…./. Chinki świętują tylko po południu. Ładnie napisany post. Jak ty to robisz, że możesz wkleić np. Załuskiego, czy innych ? Jesteś mistrzynią w technice pisania bloga. Wiersz uczniowski mi się podoba, tylko z tą Tamizą w Australii coś mi nie pasuje. A dla Ciebie w Święto Wasze składam najlepsze życzenia. Do wszystkich płci męskiej : „Chwalmy kobiety od samego rana, a dzień wieczorem !”.

    • Dziekuję Heny. Także za zwrócenie uwagi na tę Tamizę. Przestawiły się po prostu słowa Tamiza i Australia . Zamiast „Z Australii krzyczą, z nad Tamizy kuszą…” powinno być „Z nad Tamizy krzyczą, z Australii kuszą..” albo przecinek czy kropka po Tamizie. Spróbuję poprawić jakoś.Co do wstawiania Heny, to bardzo proste. Wystarczyło adres do stronki o Załuckim wkleić do notki. Doszłam do tego metodą prób i błędów.

  14. PIEKNE SLOWA , szkoda , ze przeszlosc kojarzy sie tylko z komunizmem, mozna tez z innej strony do tego podejsc i nadac inny dzwiek , obraz swietowaniu, Historii nie nalezy wymazywac,czy tworzyc tabu, dziury bez wydarzen, nalezy jednak przyczynic sie by TO NOWE , mialo przyszlosc .

    • Berto, też uważam, że nie wolno wymazywać wszystkiego z „urzędu”. Tak się po prostu nie da, bo ludzie i tak święta będą świętować bez względu na politykę kolejnych rządów. Ja dzisiaj świętuję, o! Właśnie w tej chwili przy komputerze maluję pazurki i udaję się na prawie całodniową imprezę.

  15. Pingback: Tytuły publikacji – lista alfabetyczna | alE blogowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s