Blog roku 2009

            Rozpoczął się II etap konkursu „Blog roku 2009”. Nominowanie blogów odbywa się poprzez głosowanie SMS.

Zdaję sobie sprawę, że o przejściu do III etapu i dalej, decyduje liczba życzliwych znajomych, którzy zechcą użyć swojej komórki. Nie muszą więc zwyciężyć blogi najlepsze, ani te, które Internautom się podobają.

Nie przejrzałam jeszcze wszystkich kategorii konkursowych, ale już trzymam kciuki za blogi:

Wszystkim życzę miłej zabawy.

Sama jeszcze się rozejrzę, który blog, z czytanych przeze mnie, został zgłoszony.

 

Kochani!

Nawet byle jaka gazeta kosztuje. A blogi przez całe tygodnie, miesiące i lata, często bardzo wartościowe blogi, czytało się za darmo. Ileż wzruszeń, ileż znajomości, ileż ciekawych dyskusji, ileż poznanych punktów widzenia, ileż poszerzonych dzięki blogom horyzontów. Pora za to zapłacić. Malutko. SMS kosztuje tylko 1,22 zł. brutto. Zatem komórki w dłoń!


  SMS o treści D00167  /po literze D są dwa zera/ na numer 7144       

42 uwagi do wpisu “Blog roku 2009

  1. Elu zagłosuję na pewno i moim faworytem w podróżach jesteś TY. Masz w zupełności rację że cena za sms jest znikoma w stosunku do wszystkich pozytywów jakie daje blogowanie.Pozdrawiam zimowo serdecznie.

    • Dziękuję Nolu za faworyzowanie Afryki. Wiesz, tak sobie myślę, że my blogerzy powinniśmy wesprzeć blogi, na których bywamy z zainteresowaniem, bo przecież wiadomo, że liczy się liczba SMS.

  2. Witaj alEllu !!!!!!Wpadłem z rewizytą i co widzę, jakże miła niespodzianka. Moje miniauto-43 zgłosiłem do konkursu „za trzy dwunasta” – jako ostatni w kategorii. Zauważyłem, że wiele wartościowych i naprawdę ciekawych blogów nie bierze udziału w konkursie i dlatego do samego końca miałem wątpliwości. Jednak z uwagi na dość liczne komentarze czytelników, nie chciałem ich zawieść, (zwłaszcza ludzi młodych). Poza tym blog stał się dość popularny, włożyłem w niego w ubiegłym roku sporo pracy i serca. Dlatego w końcu się zdecydowałem.Serdecznie dziękuję za wsparcie i pozdrawiam. Chociaż nie bardzo znam Twój drugi blog, zagłosuję na niego, w myśl hasła „Blogerzy wszelkich maści łączcie się”

  3. Powodzenia wszystkim startującym….co tam 1,22 plus Vat ! Głosujmy !!!!ps „Oda do Chałwy” to w ramach „podlizywania się” czytelnikom ?????????

  4. Masz rację….Vat jest w cenie bo pisze wyraźnie : brutto a to znaczy z Vatem. Jestem taka mądra bo dziś miałam potyczkę na ten temat z tym, że chodziło o cenę brutto i netto była w granicach 5 – 7 tys zł…Za chałwę dziękuję – czuję się „podlizana”…..

  5. Dobrze,dobrze ale jakoś nie widzę Twojego blogu w konkursie.Mam nadzieję,że zgłosisz się, bo czasu niewiele.”Oda do chałwy” super,uwielbiam chałwę.Uważam jednak że dawniej miała lepszy smak niż obecnie.Czekam na zgłoszenie Twojego blogu do konkursu.Pozdrawiam.

    • Zdecydowanie lepsza była chałwa i taka bardziej „chrzęszcząca”. Najlepsza ta sprzedawana na wagę.A na zgłoszenie „kominka” już za późno. Tylko do 12 stycznia do godz.12:00.

    • Babciubarbie, dziękuję:) Z tym powodzeniem… to ciężka sprawa… Mało kto chyba ma kilkuset wielbicieli bloga albo znajomych, którzy zagłosują. Trzeba umieć sobie te SMS’y jakimś sposobem zorganizować.

  6. Witaj alElluTwoja kooperatywa bardzo mi się spodobała i u siebie też zarekomendowałem kilka blogów. Z całą pewnością zagłosuję jeszcze na kilka innych i nadwyrężę nieco miesięczny limit mojej służbowej komórki. Z głosami z prywatnej będzie gorzej, bo chciaż aparat też służbowy to trzyma go od maja (kiedy go dostałem) w rękach moja niespełna czternastoletnia córka. Pokusa nowego aparatu z MP3, foto, radiem i kilkoma innymi gadzetami okazała się dla niej tak silna, iż oświadczyła, że go nie odda, a mi pozostawiła tylko wątpliwą przyjemność doładowywania jej konta. Po co staremu ojcu taka fajna zabawka. Mam jednak cichą nadzieję że z promocji podwojenia drugiego doładowania coś uszczknę.Raz jeszcze serdecznie dziękuję za wsparcie i pozdrawiam gorąco

    • Artemis, no powinniśmy – my blogerzy – się wspierać. Nic na to nie poradzimy, że na tym etapie jedynym kryterium jest liczba SMS’ów. Ale oprócz głosowania na innych, za co Ci chwała i wielkie podziękowania, zadbaj też o swój blog. Właśnie podejrzałam, że jest dopiero na 3 stronie i jeszcze mu sporo SMS potrzeba, by się wspiąć do pierwszej dziesiątki. Powalcz więc! Powodzenia!Ja jeszcze na wszystkich u mnie wymienionych nie zagłosowałam, chyba na 2 blogi zabrakło mi impulsów, ale zaraz doładuję konto i zabieram się za esemskowanie.

  7. O, Ella !!! ale mnie zaskoczyłaś rekomendacją mojego skromnego bloga . Sprawiłaś mi ogromną niespodziankę i choć to raczej nie przełoży się na SMS y to sam fakt się liczy.I z przyjemnością puszczam głoska na podany na dole numer 🙂

      • Dziękuję za Twój doping do walki , ale w tym temacie jestem akurat realistką. Cieszę się z dwóch zdobytych kuleczek i poddaję się bez cienia rozpaczy :)))Ale Tobie życzę sukcesu naprawdę szczerze .

        • Maju, też patrzę realnie. Ubiegłoroczne statystyki pokazały, że potrzeba podobno około 300 SMS, aby znaleźć się w dziesiątce. Tak więc też się zadawalam 2 kuleczkami i tak już pozostanie 🙂 Szkoda, że nie jest to głosowanie poprzez zarejestrowany i aktywny blog, spełniający określone kryteria…

  8. Chyba trzy lata temu przekonałam się, że konkurs to jedna wielka ściema. Nie wygra najlepszy blog, lecz ten, którego właściciel ma najliczniejszą rodzinę i znajomych. W takie coś się nie bawię, wybacz.Pozdrawiam i życzę wygranej w konkursie.

    • Dziękuję Anno za życzenia. Na wygraną absolutnie nie liczę, bo nie mam kilkusetosobowej rodziny, ale chętnie wspieram i głosuję na blogi, które czytam. Może akurat któryś z nich wygra?

    • No to się cieszę, że uzasadnienie takie przekonujące. Dziękuję w imieniu osoby, na którą, Antoni, zagłosujesz. Tak sobie myślę, że gdybyśmy my – blogerzy – sprężyli się, to wygrałyby blogi naprawdę wartościowe, na których bywamy i które lubimy. Blogi, które żyją przez cały czas, mają swoich czytelników, a nie jakieś „martwe”, które raptem, zupełnie niespodziewanie, a konkretnie na okoliczność konkursu, kilkuset „wielbicieli” raptem znajdują.

  9. Witaj alEllo, ja również popieram Bellę (Pisacje) i zyczę jej powodzenia, ale popieram również świetny blog tomasza (Ptaki duszy), który nawet wydal tomik poezji i blog studentki polonistyki Dagmarelli, który zawiera bardzo ciekawe teksty. Z pewnością tobie również spodobają się te blogi.W kategorii ja i moje życie, obok Iw, która bardzo lubię, popieram również Hankę (Rozdiablony anioł), gdyż bardzo mi się podoba jej podejście na luzie do siebie, bezpretensjonalne pisanie o swoich problemach z odchudzanie, z randkowaniem. Na moim blogu u góry są linki do blogów, które popieram.

    • Mario Dora, jak widzę w rankingu kuleczek, niewiele to nasze popieranie pomaga. Niestety… potrzebna strategia, chociaż ja akurat jestem wszelikm strategicznym manipulacjom przeciwna.

  10. Dziękuję, dopiero teraz zauważyłam :)) Ode mnie masz głos, tylko chwycę za komórkę i Cię oczywiście polecę. Cieszą mnie takie małe objawy solidarności blogowej, małe, bo ich niewiele, ale tym bardziej dużo znaczą. Powodzenia i pozdrawiam serdecznie!

    • Pisacje, ja również dziękuję:)Tak sobie pomyślałam, że mała solidarność blogowa choć troszeczkę pomoże. Wprawdzie ten mój blog nie bierze udziału w konkursie, ale tu, a nie na blogu „Afryka moja”- zgłoszonym do konkursu, zamieściłam listę blogów wartych głosu, bo tu jest więcej odwiedzin.

  11. Nie było mnie trzy tygodnie w „chałupie”. Miałem mało czasu na internet, bo co innego było do roboty w Egipcie. A jeżeli chodzi o sposób wybierania bloga roku, to aktualna metoda mi się nie podoba też. Ale tu idzie o pieniądze, które wpłyną z sms-ów… Ja swojego bloga zgłosiłem po zachęcie przez portal blogowy. Nie interesuje mnie już co dalej się dzieje. A w ogóle to mam powoli już dość blogowania. Dziękuję jednak za polecenie. Pozdrawiam !

  12. Alellu, czy Twoje mobilizowanie innych do głosowania ze wskazaniem swoich faworytów nie jest zawoalowana hipokryzją? Czy to nie pierwsze oznaki nepotyzmu? Łajesz u innych to, co sama obecnie tu czynisz. Nie ufasz w „mądrość” swoich gości, musisz im wskazywać palcem ? Nie sądzisz, że coś takiego jak cisza przedwyborcza jest świetnym posunięciem nie pozwalającym robić wody z mózgu głosującemu ? Że potrafi sam powiedzieć co mu się podoba, a co nie? Jeśli ktoś bywał na bloogach, które wskazałaś to sam zna ich wartość i być może na nie zagłosuje, więc Twoja interwencja jest tu zbędna. A jeśli nie bywał, a teraz za Twoja namową zajrzy i zagłosuje to będzie to nie fer, bo zagłosuje na coś czego dotychczas nie znał, a więc nie lubił, nie współtworzył. W psychologii ekonomii jest specjalny termin definiujący Twoje działanie. Tę wiedzę tj. jak wykorzystać lojalność, przyjaźń, znajomość ewentualnego klienta (gościa blooga) z liderem grupy (ulubiony gospodarz blooga) wykorzystują dla powiększenia kapitału np. takie firmy jak Oriflame i Amwey. Brak asertywności, niezręczność odmówienia prośbie znajomego są wykorzystywane w technikach manipulowania „klientem”. A fe!

    • Skoro tak to wygląda, to faktycznie źle wygląda. No trudno, intencje miałam inne i w takich kategoriach na to nie spojrzałam. Nie bardzo je zresztą rozumiem.

  13. Pingback: Tytuły publikacji – lista alfabetyczna | alE blogowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s