Polska w żałobie

 Krakowskie Przedmieście i Plac Piłsudskiego w Warszawie:

       Kiedy tam byłam… w miarę, jak przybywało w zadumie i ciszy coraz więcej ludzi…  ogarniała nieopisanie przejmująca trwoga…

I tylko… wśród wielu pytań… dlaczego?

… to najgłośniej pulsujące w głowie:

  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…
  • jak wielką cenę przyszło zapłacić, by zasiać w sercach ziarno miłości…

Dlaczego tak wielką?

Modlitwa za Nich. Leszek Długosz. Kraków,12 kwietnia  2010 r.

Boże daj siłę pozwól wierzyć

Że ćwierć sekundy, i mniej jeszcze

– Wcześniej  choć i najmniejsze mgnienie

Zdążył tam Anioł miłosierny

Twój posłaniec

Osłonił Ich swym skrzydłem, wyrwał

Uniósł i przygarnął

– Zanim runęli

Bo nie umiera tu na Ziemi

Duch sprawiedliwy, Wola prawa

Miłość czysta

Dla takiej wiary daj moc Panie

Że tam upadła w lesie katyńskim                   

Materia roztrzaskana tylko

A byli wzięci

Do Arki Twego Miłosierdzia

– Są ocaleni

Istoto licha

Lepianko człowiecza marna …wierzysz tak ?

– Wierzę Panie                             

51 uwag do wpisu “Polska w żałobie

  1. Strasznie gorzką mam refleksję : na Prezydentów powinniśmy wybierać umarłych….Gdzie są teraz ci, którzy w ostatnich sondażach nie dawali Prezydentowi Kaczyńskiemu żadnych szans ????? Jak to się stało,że nagle stał się „prawdziwym Mężem stanu „, niezwykle ciepłym i serdecznym człowiekiem ??????Dlaczego nikt jeszcze tydzień temu tak o nim nie napisał ????????Może niestosowne te pytania ale u mnie smutek i przerażenie zamieniło się w złość.

    • Wiesz Bet, ja tragiczną sobotę i niedzielę przeżywałam z rodziną i mieszkańcami Warszawy na Krakowskim Przedmieściu i Placu Piłsudskiego. Dziś powróciłam do domu… dalej jest mi smutno… i nie ma we mnie żadnych innych myśli, oprócz tego nieustannego pytania DLACZEGO? Zaraz po przyjeździe przyszłam na blog, a telewizor niedawno włączyłam…

      • … i… nawet nie mogłam patrzeć na siebie samą przy kominku z uśmiechniętym pycholem, zmieniłam więc na jakiś czas zdjęcie w nagłówku.

    • Bet, tu pojawia się kilka refleksji. Na pewno dziennikarze, a i przeciwnicy polityczni zatracali umiar w krytyce politycznej i zwyczajnie znieważali prezydenta. Ale nalezy odróżnic ten smutek i wstrząs, gdy prezydent,jego Małżonka i tyle osób zginęlo od oceny politycznej prezydentury i jednak bardzo wątpiwych szansach na reelekcję.

  2. Elu, wszystko jest straszne i śmierć Pana Prezydenta, Pani Marii, tylu innych polityków i tych nieznanych nam funkcjonariuszy Bor-u i załogi i niesamowite są okoliczności i miejsce wypadku. Ja nie zadaję pytań, bo ciągle jestem w szoku i bardzo współczuję rodzinom.

    • Tak Nolu, straszne, szok niewyobrażalny… Sama nie wiem dlaczego to DLACZEGO????? we mnie się kłębi, ale wiesz, widziałam je także w oczach ludzi na Krakowskim Przedmieściu, wręcz słyszałam, jak ono pulsuje w głowach…

      • Przed chwilą przeczytałam na jakiejś stronie, jak to kieszonkowcy okradali ludzi zgromadzonych przed pałacem albo że krakowscy studenci wyłudzali pieniądze za sprzedaż zdjęć prezydenckiej pary. Czy my zawsze musimy być takim „dzikim krajem”?Masz rację, krzew jest cudowny, szkoda, że nie znam jego nazwy, może udałoby mi się taki kupić i posadzić na działce.Pozdrawiam.

          • Nie miałam złudzeń, że tak będzie. Dziś bardzo późno włączyłam komputer, choć mam go tylko do własnej dyspozycji, ale nie chciałam czytać komentarzy na Onecie, bo Polaków niczego ta tragedia nie nauczyła. Nie wiem, ilu ludzi musi zginąć, żeby krzykacze zamknęli wreszcie niewyparzone gęby.Pozdrawiam i dziękuję za informacje o magnolii.

  3. Witaj AlEllu! Twoje zdjęcią wspaniale oddają atmosferę ostatnich dni, też tam byłem.W niedzielę pojechaliśmy z żoną i naszą córką pod pałac prezydencki i na Plac Piłsudsiego. Uważałem, że są takie chwile, kiedy trzeba być tam gdzie na naszych oczach toczy się historia. Chciałem, aby córka, która stawiała nieco opór, nie miała ochoty i marudziła, pojechała z nami i zobaczyła to.Miałem w życiu możliwość bycia kilka razy w ważnych chwilach, w ważnych dla nas miejscach. W 1979r pojechaliśmy z matką rowerami do Warszawy i mimo braku zaproszenia byłem na całej pamiętnej mszy jaką JP II odprawił na Placu Zwycięstwa (tak się wtedy nazywał Plac Piłsudskiego). Byłem na pogrzebie ks. Popiełuszki, a w maju 2004 zdążyłem na końcówkę uroczystości z okazji wstąpienia do UE na Placu Piłsudsiego. Córka ma już prawie 14 lat i uznałem, że jest na tyle duża, że zrozumie choć trochę z tego co się wokół niej dzieje. Jest w trudnym wieku, jednak mam nadzieję, że coś do niej jednak trafiło. Co do tragedii, to ogromne wrażenie wywarła na mnie postawa Rosjan, a zwłaszcza Władimira Putina. Czy będziemy potrafili to docenić ? Myslę, że niebawem będzie okazja, aby się im w jakiś sposób odwdzięczyć za ten gest pojednania i zapalić lampkę na zapomnianych w ostatnich latach cmentarzach ich żołnierzy, których poległo na naszej ziemi 600 tyś. pozdrawiam

    • Dokładnie tak Artemis. Ludzie , jak Ty, chcą być w miejscach, gdzie toczy się historia – tak tragiczna historia…Widziałam dzieci młodsze od Twojej córki, która jest już panienką. Nawet te całkiem małe dzieciaczki nie krzyczały, nie biegały, jakby przeniknięte atmosferą tych miejsc…Postawa Rosjan i na mnie zrobiła wrażenie. Powiem szczerze że nie spodziewałam się.

  4. AlEllo, dla nas w Warszawie to ma dodatkowy przygnębiający wymiar, bo to tu są wszystkie urzędy centralne, tu będą przylatywać trumny, przemieszczać się kondukty, odbywać uroczystości pogrzebowe. Nie sposób uwolnić się od przygnębienia,a nadal chyba trwa jakiś szok. To się nie mogło zdarzyć!

  5. Ładny wpis dałaś. Szkoda, ze takie wpisy w ogóle musimy dawać. Ale stało się. Jesteśmy świadkami historii. Napisałem mocno i kontrowersyjnie. Tak. Ale się kierowałem odczuciem chwili. I nadal tak myślę.Wczoraj FESTIWAL NIENAWIŚCI do Prezydenta Kaczyńskiego.Dziś UWIELBIENIE……Jak to wytłumaczyć? To pytanie nie nurtuje tak samo jak to DLACZEGO DOSZŁO DO KATASTROFYSmutno pozdrawiam Vojtekwww.warsawman.bloog.pl

    • Wiesz Vojtku. Wypowiadają się znajomi, współpracownicy, podwładni i przyjaciele, i wspominają człowieka po prostu. Trudno też, by dziennikarze, czy politycy w chwili żałoby narodowej odczytywali listę popełnionych za życia błędów. Wszyscy mają prawo do łez, bo tragedia jest wielka…Przebywałam na Żoliborzu, więc kilka razy dziennie przechodziłampod domem państwa Kaczyńskich, tam też stali ludzie, składali kwiaty irozmawiali o biednej pani Kaczyńskiej – matce, zastanawiając się, czy już wie,czy dopuścili do niej w szpitalu wiadomość… To ludzkie Vojtku…

  6. Witam Cię serdecznie Przy tym żałobnym posiedzeniu kominkowym.Bóg daje nam znaki. Czasem w postaci tak bolesnych przeżyć.Miejmy nadzieję, że właściwe wnioski z tych znaków wyciągnie większość z nas, a winowajcy staną przed koniecznością zmiany swoich dotychczasowych postaw.Tak nam dopomóż Bóg.Zapraszam przy okazji w moje skromne progi.http://patrz-tam-gdzie-wzrok-nie-siega.blog.onet.pl/

    • W linku jest błąd wstawiany przez portal w postaci wstawki dwu spacji są pomiędzy częścią niebieską linku, a pozostałą wyświetlaną jako zwykły tekst.

      • Ten link był dla tych Twoich gości którzy mogli by nie znać linku do mnie na Twoim blogu :)To, że zaglądasz do mnie częściej niż ja na własne podwórko też wiem i jestem Ci wdzięczny za pamięć.Tak się składa, że mam mniej czasu, ale trzymaj kciuki, to może w końcu ktoś inny będzie taczki ładował, kto inny je przemieszczał, a ja będę jedynie dbał o to by ładunku nie zabrakło. Wtedy napewno częściej będę widywany na swoich włościach, niż niż jako biegający z pustą taczką której nie mam czasu załadować 😀

  7. Witaj Elu -w mojej głowie tłucze się pytanie, jak łatwo można człowiekowi „gębę” dorobić.. Wściekła jestem na media, ale bardziej na siebie. Bogu dzięki, że nie mam w zwyczaju wycierać sobie ust, powtarzając oceny, których zweryfikować nie umiem. Ale i tak coś z tego, co się sączy z pudła TV jakoś w człowieka zapada. Na pewno czegoś się nauczę. I to nie rzecz w popadaniu w drugą skrajność, tylko w pamięci, że nie wszystko jest takie, na jakie pozornie wygląda…Trudno ogarnąć i przewidzieć cały rozmiar tego, co się stało..

  8. Ziarno miłości… Myślę, że to była raczej cena za przekazanie całemu światu prawdy o wydarzeniach w Katyniu 70 lat temu. Nie warto pytać dlaczego – widocznie tak miało się stać…

    • … „ziarno miłości” dotyczy tych chwil, które na zdjęciach pokazuję i tego, co właśnie w tej chwili czułam i co we mnie pulsowało…

  9. Witaj alEllo; ] slow brak , zalewam sie lzami, chociaz nie mam prawa oddania glosu, to bylam w kraju, gdy byly wybory.Dzien ten wywarl na mnie wrazenie , tak,ze od nowa zaczelam glebiej interesowac sie polityka i wydarzeniami w kraju, wierzylam bardzo w tego czlowieka, cieszylam sie , ze wreszcie odpowiednia osoba obejmuje Urzad Prezydenta w Polsce.Bardzo szanowalam Prezydenta i Jego Malzonke, i nie raz klocilam sie strasznie na poziomie onetowej „choloty” w ich obronie. Jego prezydentura , to droga prawie piecioletnia uslana cierniami , obelgami , brakiem szacunku zarowno dla Prezydenta Lecha Kaczynskiego , jak i Malzonki, Marii, Polskiej Pierwszej Damy- Damy z Prawdziwego Zdarzenia, Szlachetnej, o wielkim sercu, inteligencji.Ubolewam bardzo , jak straszna cene musieli zaplacic, by pokazac Polakom kim byli i swiatu bolesna prawde – Katynia ! – juz nikt nie ukryje, nie da sie zaprzeczyc, ……………..Czy to jest sprawiedliwe ???, Corka Pary Prezydenckiej, Matka – chora i nieswiadoma tragedii Brat -jak bedzie mu ciezko, nie po stracie Prezydenta – ale Brata-Blizniaka, , jak bardzo ale to bardzo sa przez los pokrzywdzeni, jak musza cierpiec , Tego nie wyrazi zadne slowo.Brutalna polska polityka , zabrala wielu szlachetnych ludzi, mlodych i zdolnych , a ich Rodziny, czy jest to do opisania????, Rodzinie i Przyjaciolom Pary Prezydenckiej wyrazy glebokiego wspolczucia, Corce , Mamie i bratu Jaroslawowi przesylam wszystka moja pozytywna enrgie, bolu ukojenie i sile przezycia. Rodzinom i przyjaciolam wszystkich ofiar skladam wyrazyglebokiego wspolczucia, myslami pozostaje przy kraju , Kondolencje dla wszystkich Polakow, jak ciezko jest i bedzie to zrozumiec dlaczego ???

    • Nie wiem, Berto, nie wiem, czy kiedykolwiek znajdziemy odpowiedź na pytanie: dlaczego? To takie niepojęte…Masz rację, tak trudno zrozumieć…

      • wiesz, we wtorek, Parlament holenderski cisza uczcil TRAGEDJE POLSKA< w niedziele bylam w Ambasadzie Polskiej , by sie wpisac do KSIEGII KONDOLENCYJNEJ- tuspotkalam prawdziwa POLONIE i szczere uczucia POSZANOWANIA KRAJU RODZINNEGO , rowniez w niedziele, holenderskie media i biura posrednictwa pracy zwiozly POlakow z prac tymczasowych, by razem z nimi sie modlic i pomoc Z SZOKU,sie obudzic ……………………………………………Wczoraj wieczorem , pokazywali 30 trumien, powrot OFIAR tragedii do kraju, ich Rodziny, …………przechodza dreszcze i zamieraja uczucia , na widok…………………………………………………………….krotka chwile potem………..rele w Krakowie……….. i wzajemne sie opluwanie………………………………….. co moga na ten temat myslec i pisac miedzynarodowe media??????????????????……….

        • Berto, a to dopiero jedna trzecia… Tak więc dalej będą trwały powroty w trumnach… Żal jest ogromny, a potęguje go jeszcze to rozciąganie się w czasie, ze względu na identyfikację zwłok i prace śledcze…Co do Krakowa… Brak słów… Powinni byli przewidzieć, że tak będzie…

          • ” powinni przewidziec?”…….. mysle, ze kazdy wiedzial dobrze, i w tym momencie przypiasal Braciom Kaczynskim, podzial kraku.Ja mysle inaczej……………….. wiem, ze Obama przyjedzie z szacunkiwm dla Prezydenta, i jego zony Marii, oraz wszystkich Ofiar………………………… Obama przyjedzie po raz pierwszy do Polski, ale nie dla Polski tylko uczcic Pamiec Prezydenta i Ofiar tragedii,wyrazic wspolczucie i szacunek rodzinom , i Polakom, prawdziwym Polakom, a nie ” szumowinom”…….. wielka roznica, …….. Zal i wsyd …………..i to jest ten NAROD !!! , kochajacy Papieza , a teraz szacunek dla tak wielu OFIAR…………………POZDRAWIAM, CIE SERDECZNIE .—–Parze Prezydenckiej nalezy sie miejsce na Wawelu, a nie wrod ex- elektrykow.

          • Berto, trudno mi rozmawiać na ten temat, ponieważ nie do pojęcia jest dla mnie wkraczanie polityki w tym momencie… w obliczu tak wielkiej tragedii, w której zginęło 96 osób…

          • Elu wybacz, musze jedna informacje podac, bo nie stoi nigdzie, na stronach osob gosci zagranicznych…………………………..Z Holandii przyjedzie na pogrzeb Pary Prezydenckiej ksiaze Willem Alexander i Maxima oraz premier Jan – Peter Balkenende.Wybacz, ze u Ciebie sobie pozwolilam, sie wypowiedziec wiecej jak moze oczekujesz , ja jestem wdzieczna wszystkim mediom niemieckim i holenderskim, ktore wyrazaja sie bardzo, ale to bardzo dobrze o Prezydencie Polski , sp.Lechoslawie Kaczynskim, nawet opinia o bracie Jaroslawie jest bardzo pozytywna, ……………. straszna trauma, dla mnie i prawdziwych Polakow emigrantow, Prezydent Lech Kaczynski z malzonka Maria zaplacil straszna cene,nie wierze by Polaka miala kiedys takiego prawdziwego patriote, ,Nalezne miejsce spoczynku jest Wawel i miejsce wrod krolow i patriotow. Jutro w Den Haag ( Hadze) jest oddanie holdu i Msza dla wszystkich ofiar,dla Polakow i z udzialem calej HolandiiDziekuje i pozdrawiam.

          • Bardzo dziękuję Berto. Faktycznie, ja nie słyszałam o delegacji holenderskiej. Odwzajemniam pozdrowienia.

  10. wiadomość o tragedii zapewne przygnębia wszystkich, ale rozdmuchiwanie sprawy nie wniesie nic dobrego. Oglądając telewizję, gdzie niemal na każdym programie wałkowany jest ponownie temat katastrofy zastanawiam się czemu ma sto służyć, może wyzwoleniu w narodzie poczucia winy? nie wiem. Nigdy polityką się nie pasjonowałam, staram się trzymać od niej z daleka, nie rozumiem jej i tak zapewne zostanie

    • Jagoda, nie sposób o tak wielkiej tragedii nie rozmawiać, nie pokazywać. Nie da się żalu i pamięci ukrywać, wypłakać tylko w poduszkę. To nie polityka, to żałoba – tak ja to odczuwam.

  11. I ja tam byłem, Elu. Śmierć przywraca nas do porządku. W jej obliczu ginie pamięć o rzeczach mało istotnych. Jednocześnie to krok do powstania mitu.Jest coś paradoksalnego w tym, że dopiero śmierć jest w stanie obudzić refleksje, wzmóc popupalrność, przywołać pozytywne wspomnienia,pozdrawiam

    • Smoothoperator, tak, masz rację… Śmierć przywraca nas do porządku. Szkoda, że na krótko. To, co zobaczyłam dziś rano w telewizji, pokazuje, że nie na długo. Nawet tygodnia Żałoby Narodowej Polacy nie wytrzymali… znów się kłócą i dzielą…

  12. Witaj Elu,jak długo to ziarno miłości będzie kiełkowało w sercach Polaków,pamiętam wydarzenia z przed 5 lat po śmierci Papieża.Też były łzy,obietnice,pojednanie a wyszło jak zawsze.Podobnie będzie i teraz.

  13. Witaj Elu. Zawsze podejrzewałem, że polityka jest straszniejsza niż nam się wydaje. Dlaczego ta Wspaniała Rodzina Prezydencka weszła na zupełnie nieznany, i tak wrogi sobie teren. I po co?!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s