Fotki z humorem

       Miałam kiedyś na blogu album zdjęć zatytułowany „fotki z humorem”. Z czasem gdzieś mi się zgubił, a o zdjęciach, które lubiłam, zapomniałam. Dzisiaj zupełnie przypadkowo odnalazły się na płytce. Wstawiam dla poprawienia nastroju, który psuje obecna aura. Ciemno! Deszczowo! Zimno! Co robić?

 Można podziwiać… Szyszkę?horyniec_068  

Wspiąć się pod obłoki tak, by… Nie spaść?kopia_img_3886

 Szaleć z  publicznością… „Liczną”?nowy_obraz3

amfiteatr

 

A może lody albo drinki  z… Parasolką?drink z parasolką.dsc_0422

A w ogóle, najlepiej trzymać się prosto i każdy ciężar udźwignąć, jak… Drabina?drabina.pic02475

PS. W kąciku za kominem:

https://aleblogowanie.wordpress.com/2008/10/08/kacik-za-kominem-czyli-masz-przerabane/

drewno_z_siekierapic01042mamy przerąbane!

88 uwag do wpisu “Fotki z humorem

  1. Serwwus Eluniu.Najpierw musi być porąbane, co jest jeszcze gorsze jak przerąbane. Ale dla Starszej sikawkowej, ogień to nie nowina, więc wielkiej trudności nie będzie, bo na zewnątrz temperatura nie zachęcająca. Trzeba palićaby można resztę chwalić.Pozdrawiam Włodek

    • Czarny Ptaku, no…. trzeba się jakoś ratować w te pochmurne, wietrzne i słotne dni. Te zdjęcia wiele dla mnie znaczą, bo przypominają ogromnie zabawne historie.

  2. Tak popieram. Dobry humor na taka pogodę to się przyda. U nas padało ze trzy dni. Na razie nie pada.Piękna szyszka!A teraz coś o chałwie. Za komuny chałwa najczęściej była niedostępna. A bardzo ją lubiłem. W 1974 roku jak byłem w Bułgarii to się objadłem chałwą! Tam było pod dostatkiem!I pamiętam cenę. 1 stotinka za kilogram.I tak się objadłem, ze parę lat nie mogłem patrzyć na chałwę:)A co do długu to mi się wydaje, że to bardzo poważna sprawa. Bo to nie mówi opozycja i dziennikarze, lecz ekonomiści tacy jak Balcerowicz.Właściwie to można mieć wszystko ZA POŻYCZONE PIENIĄDZE.Ale gorzej będzie tym co będą musieli to spłacić.Vojtek rano:)

    • Vojtku, szyszka zaiste dorodna :)))Ja chałwę zawsze lubiłam i lubię do dziś. Na wschodnich terenach przygranicznych jej nie brakowało. Potrzeby w tym zakresie zaspakajała turystyka handlowa do ZSRR.

  3. Szyszka wspieła się na wyżynyI to bez kulinarnej drabiny.A kibiców było wielu. Bezdeszczowa impreza sięgała celu.Mimo topora ubawiło się wielu.P.S. Świetne fotki.

  4. Witaj,Elu.Wróciłem dzisiaj i teraz dopiero będę Cię krytykował. :-)))))))))))))A Ty pewnie napiszesz,że krytyka jest potrzebna.No i dobra…A bułgarska chałwa,to najgorsza słodycz,jaką jadłem.A próbowałem rodzajów wiele.Bardzo ją lubię.Pozdrawiam Cię,Eluniu i mocno ściskam,A że wirtualnie,to od czego mamy wyobraźnię. :-)))) Jakub

    • Krytykuj… krytykuj Jakubie, nie mam nic przeciwko temu. Jedyne, czego krytykować zabraniam 😉 🙂 to… CHAŁWA!Dobrze, że już wróciłeś. Nie ściskaj jednak zbyt wylewnie, nawet wirtualnie, bo co na to pewien pan powie…Może mieć mi za złe, że pozwalam na to, a nie chciałabym Wirtualem popsuć sobie Realu.

  5. Witaj AlEllo! Aleś mi dziewczę humor tymi fotkami poprawiłaś!!! Najładniejsze są według mojej skromnej opinii szyszki oraz drabina. Aby się po niej gdziekolwiek wdrapać, należałoby wszystko ze stopni opróżnić. Tylko czy potem człek byłby w stanie?P.S. Trochę nie na temat, ale chcę zachęcić. W sobotę o 15.00 na TVP3 będzie program „Odkrywamy historię” czy jakoś tak, w której będą poszukiwać w Chełmie śladów grodów halickich. Sam przymierzam się do oglądania lub nagrania, myślę że Twój patriotyzm lokalny również pozwoli się Tobie tym tematem zainteresować. Pozdrawiam 🙂

    • Mironq, bardzo dziękuję za informację o tym programie. Jestem ogromnie wdzięczna:) Prace poszukiwawcze w Chełmie zapoczątkował prof.Wiktor Zin. Pisałam o tym niedawno w notce „Duch profesora powraca”. Zamieściłam też zdjęcia.Co do drabiny, to… po opróżnieniu jej stopni, nie radziłabym się wspinać hi, hi…Miło mi, że zdjęcia poprawiły humor. Mnie rozweselają podwójnie, bo z każdym z nich wiąże się zabawna historyjka. Nie chciałam jednak nudzić wspomnieniami. Niech tam każdy interpretację dopasuje do swoich wesołych skojarzeń.

  6. Dobre : ) Gdzieś Ty mi umknęła? : )Bardzo lubię ciepło kominka, jest jakieś wyjątkowe i naprawdę rozbawiają mnie ludzie fundujący sobie za duże pieniądze elektryczne atrapy. Na razie własnego kominka jeszcze się nie dorobiłem, faja pod nosem musi robić za.

    • Okiem_Cynika, to Ty mi umknąłeś, a nie ja Tobie :))) Najpierw zrobiłeś blog na czarno (o ile dobrze pamiętam), że nic przeczytać nie mogłam, a potem w ogóle dostać się na Twój blog nie było można. Uznałam za zlikwidowany i wyrzuciłam z linkowni, bo po co mi link prowadzący donikąd.No, jesteś! Jak ja wiem, czym skusić, hi hi… Wystarczyło w kominku napalić, o!Proszę pięknie o podanie/przypomnienie adresu Twojego bloga 🙂 Ciepło kominka jest przyjemne. Ma on tylko jedną wadę. Nie chce chodzić do piwnicy po drewno :((( Normalnie mam przerąbane!

  7. ” na kominku ogień płonie, syczy sykiem smolnych szczap…. przy kominku grzeje dłonie…….” – no, kto grzeje te dłonie ????? Pamiętasz ?????To też dla żartu bo przy twoim kominku widzę samiutkie milutkie osóbki ! I chałwę zajadają …. Drabina to bardzo uniwersalny mebel……może nawet być podporą psychiczną….!

  8. witaj Eluniu, wspaniale, a moze tak z konca do przodu jak by to tlumaczyc, gdyby: porabane, przerabano ?,czu to po polsku ? he, he, a kto ukryl sie za ta szyszka?buziaki ze slonecznej Holandii dla Ciebie i calej Polski. bay, bay

    • Buziaki Berto! Przyślij choć dwa promyki słoneczka, proszę, bo oćwirknąć tu przyjdzie w ciemnościach :)Ech… ten język polski… sporo w nim zabawnych skojarzeń, jak choćby w słowie „przerąbane”…Na trzonku od siekiery mam namalowany napis: masz przerąbane hi, hi…A za szyszką schowała się moja koleżanka. Byłyśmy razem w sanatorium i z nudów robiłyśmy stroiki z szyszek i liści. Przyczaiłam się z aparatem fotograficznym, gdy akurat tak fotogenicznie się wystawiła :)))

      • hejka, tez tak pomyslalam, wynika tez z nastepnych fotek.Chcialabym Tobie poslac te promyki ale wizualnie, moze troche cieplej na sercu.Wiesz , wczoraj odwiozlam syna na lotnisko, chcialam sie w kofer zapakowac, tam jest dopiero sloncee, siedzi i wygrzewa sie w Valencia( Hiszpania) i 30′, polecial na wymiane ze szkoly, a ja musze pracowac, jak widzisz mamy obydwie czego zazdroscic. Ale juz uciekam, rowerowo do lasu sarny i inne ogladac, jesien jest piekna, czego Wam tez zycze, niech zaswieci sloneczko.bay, bay, trzymaj sie cieplo i zdrowo, pisz cieplo.

        • Berto, jak na zawołanie wyszło słoneczko, świeci od wczoraj. I jak tu nie wierzyć w wirtualne przesyłki:))) Przy takiej pogodzie będzie pewnie złota jesień i zrobi się malowniczo…Synowi można faktycznie pozazdrościć. Pozdrowienia i uściski.

  9. Uwielbiałam rąbać drewno. Nie miałam brata, tylko dwie siostry, więc ktoś musiał to robić;)Fotki, na których wyszłam śmiesznie bądź nawet głupio, natychmiast usuwam i nie pozwalam nikomu oglądać.Cieplutko pozdrawiam.

    • A ja lubię „głupie” zdjęcia. Przypominają mi zabawne historyjki, które się wydarzyły.Anno, skoro lubisz rąbać drewno, to może przyjmiesz zaszczytną funkcję Naczelnej Rębaczki Kominkowej?:) Była tu już Rębaczka ochotniczka, ale całkowicie zaniedbywała robotę :)))

      • Niestety, moje rabanie drewna to już czas przeszły. Niedługo mąż zajmie się rąbaniem na działce, bo ogołocił wszystkie drzewa owocowe z nadmiaru gałęzi i trzeba coś z nimi zrobić, więc będzie rozpalał ognisko na wolnym kawałku ziemi, na którym na razie rośnie poplon.Oj, ale udało mi się napisać zdanie pięciokrotnie złożone. Oczywiście natychmiast w myślach zrobiłam jego rozbiór logiczny. Gdybym się uparła, to jeszcze narysowałabym jego wykres;)Pozdrawiam gramatycznie.

    • Andante, dziękuję za przypomnienie o Międzynarodowym Dniu Muzyki. W mediach istnieje dzisiaj tylko wrak pod Smoleńskiem i dopalacze. Muzyka nie zasługuje na obecność nawet w tym jednym dniu. O tym, że jest Rok Chopinowski telewizja też zupełnie chyba zapomniała :(((

  10. Dooobre! :))) A pomysł z drabiną bardzo m się spodobał :)))) Cieplutko tu, miło. Swojsko, kominek, fotel baardzo znajomy (mój jest czarny) :))) Przylazłam tu przez blog Patmar i jeśli nie masz nic przeciwko, to będę tu zaglądać :)))

    • Maera Fey, okiem jednym już rzuciłam, ale na dłużej przycupnę przy Twoim blogu po niedzieli.Miło witam przy kominku i zapraszam zawsze… pogrzać się w długie jesienno – zimowe wieczory.

  11. Zachwyty nad szyszką pozostawiam Twoim niewątpliwie sympatycznym, choć brzydkiej płci komentatorom Mnie natomiast rozbawiła fotka z namiastką meksykańskiej fali , choć ta z parasolką też nie jest mi całkiem obojętna 🙂

  12. Elżuniu,brygada rębajłów melduje się na rozkaz! Prosimy wskazać wejście do piwnicy. A co do fotek,to jesteś..no..tak ogólnie..,przyroda jest piękna!

  13. Dobry wieczór alEllu, przyszłam aby odpocząć od kartonów i nie zawiodlam się. Zdjęcia odlotowe!! Jeśli można to wybieram drinki. Tylko Ty tak błyskotliwie i bezbłednie spelniasz życzenia gości.Sereczności przesylam.

    • Anafigo, gość w dom – Bóg w dom. Staram się więc spełniać życzenia gości, choćby na pozór nie były możliwe do spełnienia. Żartem, pomysłem i dobrym humorem wiele można załatwić czy zastąpić, prawda?

  14. Witaj Elu, wracam po długiej przerwie i wielka zasługa w tym Duszka od Ciebie. Jeszcze raz dziękuję za ten podarunek. codziennie spoglądając na biurko i na jego radosną twarzyczkę wracały mi powoli siły do odegnania apatii i zniechęcenia, aż wreszcie pokonaliśmy je. A ze zdjeć humorystycznych najbardziej podoba mi się to z parasolką.Pozdrawiam. Nola

  15. Witam pięknie. Dziękuję serdecznie za odwiedziny i za pozostawione wpisy. Dziękuję za pamięć….Już wróciłam do domu i wracam również do mojego internetowego świata. Stęskniłam się za naszą kawą ale wszystko przed nami. Dzisiaj ściskam bardzo mocno życząc sympatycznego niedzielnego wieczoru. Halna

    • Witaj Halna, witaj po letniej przerwie. Ptaki na zimę odlatują, a Ty powracasz… Długie jesienno – zimowe wieczory sprzyjają wizytom u znajomych internetowych, myślę więc, że nie jedną wirtualną kawkę wspólnie wypijemy… Również ściskam mocno. Cieszę się, że znów jesteś przy kominku.

  16. Pingback: Tytuły publikacji – lista alfabetyczna | alE blogowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s