Katarzynki

       Nadarza się okazja, by każdy cnotliwy kawaler wywróżył sobie kandydatkę na żonę, bo przed nami  noc z 24 na 25 listopada, czyli wigilia świętej Katarzyny. Kiedyś mężczyźni wróżyli sobie i czynili różne czary – mary w sprawie ożenku.

O ile kobiety wróżyły w ‘Andrzejki’ –  https://aleblogowanie.wordpress.com/2009/11/27/noc-magii-i-wrozb/,

o tyle mężczyźni właśnie w ‘Katarzynki’. Wróżby andrzejkowe jeszcze się ostały na licznych zabawach i domówkach (dawniej nazywało się takie domowe spotkania prywatkami), o tyle o ‚Katarzynkach’ zapomniano.

I błąd! Stąd może tak wielu cnotliwych kawalerów mamy!

       Wprawdzie największe nasilenie kultu świętej Katarzyny było w średniowieczu, a miłosnych wróżb katarzynkowych prawie całkowicie zaniechano w XIX wieku, to co szkodzi dziś o nich sobie przypomnieć i zamiast na przykład dziewczyny ‘absmakować’ trwając w kawalerskim stanie, zarecytować wierszyk:

 Hej! Kasiu, Katarzynko

Gdzie szukać cię dziewczynko

Wróżby o ciebie zapytam

Czekaj – wkrótce zawitam

Bawmy się więc w Katarzyny

Szukajcie chłopaki dziewczyny

Zapytać więc trzeba wróżby

A nuż potrzebne już drużby

        Trzeba wiedzieć, że ‘w noc świętej Katarzyny pod poduszką są dziewczyny’. To porzekadło ludowe mówi się podczas wkładania przed snem pod poduszkę karteczek z imionami  dziewcząt, np. Ela, Jola, Joasia… tudzież inne imiona… według uznania… według tego, o jakich imionach dziewuszki kawaler sobie upatrzył.  Zaraz po przebudzeniu wyciąga się z pod poduszki ‚swoje przeznaczenie’. Nie wolno  przy tym zapomnieć o wierszyku:

Wskaż proszę wróżbo wybrankę

Żonę i przyszłą kochankę

Wyciągam karteczki cztery

Są jej imienia litery

 A potem… smakować… smakować… smakować…

45 uwag do wpisu “Katarzynki

  1. Śliczna tradycja ! Och…jak się dostać pod poduszkę ?????/Jest jakiś przepis na to ?Panowie ! Bawcie się we wróżby, to żaden wstyd ! Ja już nawet wiem kto dzisiaj skorzysta z tej propozycji……ale nie powiem….!

  2. Hej alEllu, nigdy nie słyszalam o tej wróżbie, ani w przeszłosci ani później. Ty to jesteś skarbnica U mnie na św.Katarzynę sadzi się drzewa, w większości owocowe. Podobno zakorzenione przed zimą są mocniejsze i zdrowsze.pstekst doszedl?

    • Dziękuję ślicznie Elizo, doszedł, ale znowu tylko hiszpański, ten co Tobie wysłałam, a tłumaczenia nie ma. Pomyślałam, że mój system komputerowy załączniki odrzuca, bo mam zainstalowaną jakąś nową zaporę. Właśnie miałam odpisać pocztą.Tych różnych wróżb jest dużo. M.in. taka, że w dzień św. Katarzyny należy wstawić do wody gałązkę czereśni lub wiśni. Jeśli zakwitnie ona w wigilię Bożego Narodzenia, to znaczy, że w najbliższym czasie będzie ślub i wesele. Ot… takie „gusła” ludowe… dawno już zaniechane.

      • E tam za duzo kochana myslisz o tym ksieciu pod poduszka ha ha, popatrz dobrze na róznice. Bo chcialaś aby to było poprawnie przepisany napis z tablicy po hiszpansku?, a nie tlumaczone po polsku? ja tak zrozumialam, a rożnice są.To jest Twoj tekst -Mujer diplomatico y escritora chilena cuyo ejemplo se?elo una huella de progreso para la mujer chilenaen homenaje a la liberacion de la mujer tunecina donacion personal de la excma.Se?ora marcia corarrubias martinez embajador extraordinario y plenipotenciario de chile en tunez.—————–A tu z poprawkami -Mujer diplomatica y escritoria chilena cuyo ejemplo se ?es una huella de progreso para las mujeres chilenoa en homenaje a la liberacion de las mujeres tunecinas donacion personal de exclamar se ?ora marcia corarrubias martinez embajador extraordinario y plenipotenciario de chile en tunez.———Oto różnice..nie – diplomatico, a diplomatiCAnie – escritora, a escritorIAnie – se?elo, a se ?esnie – la mujer , a las mujeresnie – chilenaen, a chilenoa ennie – de la mujer, a de las mujeresnie – tunecina, a tunecinasnie – de la excma, a de exclamar Pytalam też czy nie powinno byc „seniora” zamiast „se ?ora” powiedzial mi MOJ tłumacz ze kiedyś slowo seniora pisalo sie se ?ora i że w niektorych regionach jeszcze tak piszą.Jezeli źle zrozumialam to napisz, narazionko

        • No i tak, że jestem dzisiaj zakręcona, bo nie dość, że pod poduszkę chciałabym się dostać, to jeszcze na przemian – albo nie mam poczty, albo bloga i tak rozmawiam pół/na pół – raz tu, raz tu. A na dodatek moja nowa zapora cięgle krzyczy, że niebezpieczeństwo się czai za każdym rogiem… hi,hi…Dziękuję kochana, wszystko w porządku. W poprawnej formie napisane jestem w stanie przetłumaczyć. Buziaki i stokrotne podziękowania dla Ciebie i Hiszpana. Ola!

  3. Wielcem rad każdemu, co dawniejszych tradycyj przed przepomnieniem uchronić się stara…:) Bóg Zapłać za ten tekst…:) Kłaniam nisko:)

          • Furtian uwiadomił i wizycie WMPani, tedy spieszę dzięki złożyć… Turbacyjom WMPani szkodnym zaradzić idzie tekstu myszką zaznaczając niczem do kopiowania (kopiować też można do Worda jakiego, nie zbraniamy…:) i tekst się ukaże niebieskim na białym tle…:) Darować upraszam, że wystroju nie odmienię, ale ten już tradycyją tak obrósł, że pozostać musi…:) Kłaniam nisko:)

          • Wachmistrzu, bardzo dziękuję za radę. O zmianę wystroju postulować nawet przez myśl by mi nie przeszło.Nie zwykłam „przemeblowywać” w nie swoim gospodarstwie.

  4. Bardzo smaczna satyra na „absmak” zręcznie i nieagresywnie wkomponowana w katarzynki i posiadająca domyślne treści między wierszami. Brawo! Lubię takie posty.

  5. Szkoda, że nie słyszałam o tych wróżbach, kiedy karteczka z moim imieniem teoretycznie mogła być pod niejedną poduszką 🙂 Teraz to już próżne nadzieje.:)A gdyby jutro padał śnieg, to się nie martwmy, bo jest takie przysłowie:”Gdy w Katarzynę zima, śnieg nie poleży, mróz nie potrzyma”Buziaki 🙂

    • Patmar, też żałuję, że Katarzynki nie były popularne… Ale może dzięki tej notce znalazłyśmy się u kogoś pod poduszką w ostatnią noc? :)))

  6. Katarzyna wróżynie tylko cnotliwym,wróży uwodzącym,wróży i kochliwym.Gdy ciemną nockąkoguta wyśnisz,nici ze ślubu tak kawaler myśli.Gdy ciemną nockąprzyśni się kura,będzie wesele,i kawaler hula.Panna czy wdówkato sprawa wtórna,jedno jest ważne-by była jurna.Takie wróżenieto sprawa ważna,młoda czy stara-ma być posażna.Takie wróżeniejak z ziaren maku,mądry kawaler nie zna absmaku.Pozdrawiam Ella serdecznie.

  7. Oj, alEllu, przy tym twoim kominku to i człowiek popali, pomyśli i nauczy się czegoś. Słowo daję, że pierwszy raz słyszę o Katarzynkach. Cóż, uczymy się do……….. nieskończoności.Serdeczne klikanie (przepraszam, że to kradnę, ale b. mi się podoba) !! :):):)

  8. **))) ! Przy okazji wszystkim Kasiom, Katarzynkom, Kasiulom- w Dniu Imienin żarliwe, kominkowo-ogniste życzenia. ***))). Witaj Elu. Grzeję się wraz z Wami w cieple kominka. Nigdy – nie slyszałam o takich -wróżbach. Ale skorzystałam – i przesłałam je swojej siostrzenicy- słodkiej i najkochańszej Katrin. Moc buziaczków i pozdrowień w te czarodziejską noc. **))).

    • Zolu, witam serdecznie, jak każdego nowego Gościa i zapraszam zawsze. Grzej się… grzej… Siadaj… czytaj… opowiadaj…Kominkowe pozdrowienia!

  9. Przy okazji warto przypomnieć, że wszelkie wróżby tylko w wigilię! Andrzejkowe nie w noc z 30 listopada na 1 grudnia, ale z 29 na 30 listopada!

    • Tak właśnie, Zgago. Często zabawy andrzejkowe organizuje się w sobotę, zamiast zgodnie z datą przez Ciebie podaną i wróżenie podczas tych zabaw jest nieważne. Ale i tak zabawa przednia, bo kto tam dziś we wróżby wierzy 😉

  10. Uwielbiam wszelkie zwyczaje i obyczaje ludowe. Bardzo chętnie uczestniczę we wróżbach, chociaż nie wierze w nie zupełnie. Lubię legendy ludowe i obrzędy, które nawet w mojej rodzinie dawniej były stosowane. Pozdrawiam ciepło i dziękuję za ciekawy post.

  11. No dobrze..Dajmy na to,że dam się wciągnąć w te wróżbiane zabawy..Ale kto mi zagwarantuje,że z poduszki wcale nie wyłoni się śliczna i urocza Elżunia,a jakaś baba-Jaga z papierosem (była niedawno u Ciebie)? No co wówczas? Tylko kicać do”Castoramy”,kupować mocny sznur i wieszać się na belce stropowej na strychu..Elżuniu,mniejże litość!,chcesz mej zguby??

    • Elżuniu,wracam,bo coś mnie tknęło..Czy przebywanie z papierosem w łóżku pod poduszką to jest zgodne z przepisami.p.poż,czy nie?? Zwracam się do fachowczyni..

  12. Zawsze moi uczniowie na godzinie wychowawczej robili sobie katarzynko- andrzejki. Były przygotowane wróżby i dla dziewcząt, i dla chłopców. Cała lekcja była wypełniona różnymi tradycyjnymi wróżbami, takimi, jak trafianie w imię dziewczyny czy chłopaka, ustawianie butów, nawet wróżenie z kart.Zabawa była wyśmienita.Cieplutko pozdrawiam.

  13. Prawie zapomniane wróżby. Tylko u prof. Glogera na ten temat pisano…A przecież nader sympatyczny zwyczaj No może nie tylko u prof. G. ale nie był w latach mojej młodości rozpowszechniony. Co innego Andrzejki….

  14. O katarzynkach zapomniano, bo mężczyźni współcześni odcinali się od ludowych przesądów, chcąc utrwalić przekonanie o swej mądrości i racjonalności, a szkoda, bo przecież w starych porzekadłach i zwyczajach jest tyle mądrości.

    • Sądzę Nolu, że ta racjonalność jest właśnie tylko w męskim przekonaniu, bo w działaniu kobiety uchodzą za bardziej racjonalne, tylko nie wstydzą się okazywania znajomości wróżb i porzekadeł.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s