Ukwiecajmy

Ukwiecajmy 1
od Anzai’a  https://bezkomentarza.wordpress.com/

       Dni coraz krótsze, mgliste i smętne… Nadęte z pychy i nadmiaru dóbr materialnych, często skrzywione nieustannym kłamstwem twarze z nienasyconymi paszczami, pokazywane w telewizji, działają na nerwy. Mnie wyjątkowo przygnębiają… W listopadzie najbardziej!

Jak od nich uciec, dokąd?
 
Ukwiecajmy 2
od Bet  https://pogadajmyopeerelu2.wordpress.com/

      Może gdzieś… gdzie słonecznie, poetycko i muzycznie? Albo, gdzie pachnie malinowym sokiem i goździkami? Dotychczas piękny – niemal letni listopad – obecnie nie zachęca do spacerów, ani też wyjazdów plenerowych. Gorączka przedświątecznego szału jeszcze nie atakuje. Co robić? Może  ukwiecać? 

Posyłam kwiaty
/ze zbioru Publiczność i poeci/
Adam Asnyk
Posyłam kwiaty – niech powiedzą one
To, czego usta nie mówią stęsknione!
Co w serca mego zostanie skrytości
Wiecznym oddźwiękiem żalu i miłości.
 
Posyłam kwiaty – niech kielichy skłonią
I prószą srebrną rosą jak łezkami,
Może uleci z ich najczystszą wonią
Wyraz drżącymi szeptany ustami,
 

Może go one ze sobą uniosą

I rzucą razem z woniami i rosą.

Szczęśliwe kwiaty! im wolno wyrazić

Wszystkie pragnienia i smutki, i trwogi;

 

Ich wonne słowa nie mogą obrazić

Dziewicy, choć jej upadną pod nogi;

Wzgardą im usta nie odpłacą skromne,

Najwyżej rzekną: „Słyszałam – zapomnę”.

 

Szczęśliwe kwiaty! mogą patrzeć śmiele

I składać życzeń utajonych wiele,

I śnić o szczęściu jeden dzień słoneczny…

Zanim z tęsknoty uwiędną serdecznej.

bratkowy order1

22 uwagi do wpisu “Ukwiecajmy

  1. Widzę Ellu, że często mamy podobne tematy na blogu. Moja notka z 12 października też kwiatkowa. Tym serdeczniejsze pozdrowienia zostawiam i za wiersz dziękuję pięknie.

  2. Eluś, a ja widzę,że to już najwyższy czas by wziąć się za robienie drobnych prezentów pod choinkę, przejrzeć posiadane ozdóbki choinkowe, dorobić nowe. A niedługo trzeba będzie robić piernikowe ciasteczka. A w te ponure wieczory dobrze jest piec jabłka- wtedy w całym domu unosi się zapach jabłek, cynamonu i gozdzików. Ja nie mogę ostatnio jeść jabłek w postaci au naturel, więc je piekę. Co do TV- oglądam wszystko to, czego nie ma w polskiej TV, a więc: TLC, National Geografic, Animal Planet, Planet.GT Wild, TV History i kilka kanałów filmowych oraz kilka kanałów sportowych. Naprawdę wolę zgłębiać tajemnice Kosmosu niż rozgryzać problemy polskiej polityki.Miłego, 😉

    • Anabell, z nieba mi spadłaś z tymi robótkami. Faktycznie czas pomyśleć o prezentach. Jako, że nie uznaję szału drogich prezentów, a badziewie z supermarketów nikomu się nie przydaje i zalega potem w piwnicach, będę jak zwykle „robótkować”. I chyba będą to kapcie, hi, hi… Wiesz, takie na „po kąpieli”, w których się nogi na fotel zakłada. Docierają do mnie sygnały, że już się ludziom powydzierały i mogłabym nowe wydziergać. Nie wiem tylko, z jakiej włóczki? Ma być mocna i nie gryząca.

      • Tak,tak… kapciuszki takie są cudowne! Ja poproszę białe…. Pomysł z ukwiecaniem w listopadzie jest bardzo oryginalny, przez skromność nie wspomnę kto pierwszy wpadł na ten pomysł….hi,hi…Na kogo czeka ta ukwiecona wanna??????????

        • Bet, nie obiecuję na Mikołaja, ale obiecuję białe kapciuszki. Poproszę o długość stopy w centymetrach.A one mają do białej pościeli pasować?Na kogo ukwiecona wanna czeka? Hmmmm… nie powiem 🙂

  3. O! Widzę, że się przyjęły wszystkie goździki. Nawet ten czwarty bez nogi. Miałem mu dorobić, ale potem stwierdziłem, że może ten brak zainspiruje do wspomnień. To miał być pierw bukiet, potem wazon, ale rozmowa się nie potoczyła w tym kierunku i zostało jak jest. A nie wiem czy pamiętacie, że co do wiązanek obowiązywała reguła nieparzystej ilości kwiatów, czyli dawało się 1, 3, 5 itd. Jak wiązanka była kombinowana to można było dodać parzyste, ale mniejsze kwiatki. Dopiero w połowie lat 70′ nieśmiało zaczęła się wciskać moda tworzenia wiązanek z parzystej ilości, ale już nie miała czasu się przyjąć, bo zaczęliśmy importować bardziej egzotyczne kwiaty.

    • Pewnie, że się przyjęły. A ile się napracowałam, żeby je tu posadzić obok wiersza. Ten bez nogi też ładny. Przyda się do wanny:)Jeśli chodzi o nieparzystość kwiatów w bukiecie, to u nas (znaczy w środowisku, w którym się obracam) jeszcze do dziś obowiązuje.

      • Generalnie obowiązuje a może raczej „pokutuje” obyczaj nieparzystości. Ciekawe skąd to się wzięło?Ale nie jest już „fopasem” parzysta ilość kwiatów. A jak liczyć ilość kwiatów w bukiecie florystycznym gdzie jest mnóstwo różnych roślin, roślinek, listeczków, a nawet zdarza się kapusta? Ozdobna kapusta.

          • ~Bet 2011-11-14 20:57Protestuję! Ja mam tylko stopę na długość 22 cm ! Dalszy ciąg mam nieco dłuższy! Szerokość na 2 m też mnie nie dotyczy, hi,hi,hi…

          • Przypomniał mi się dowcip, który chyba doskonale spina nasze dotychczasowe komentarze. Pierw jednak wyjaśnienie: Ten wielki kwiat wydziela nie mniej wielki smród. A teraz dowcip:”Kiedyś do przedziału wszedł pasażer, który po chwili ściągnął buty i wtedy rozniósł się upojny zapach zesputej kapusty. Smród był tak duży, że się obudziłem, i spojrzawszy na jego stopy spytałem: Przepraszam, który numer buta Pan nosi? Facet odpowiedział: 41. I wtedy go dobiłem słowami: A śmierdzi conajmniej jak 47 numer. Wszyscy ryknęli śmiechem, a facet po chwili przesiadł się do innego przedziału.”Wiem, że zepsułem klimat, ale chodziło o pointę. ;)))

          • Anzai i Bet.Powyżej skopiowałam Wasze komentarze, bo musiałam usunąć ten długi link, od którego kominek zrobił się szerszy, jak dłuższy. Ależ ogromny ten kwiat.Anzai, proszę nie zniekształcać proporcji Bet 🙂

  4. Przede mną w wazonie stoi ostatnia jesienna róża z naszej działki. Piękna, purpurowa, na długiej łodyżce i spogląda ma monitor komputera.Serdecznie pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s