Czas na rewolucję !

 Lwie paszcze przeciw paszczom polityków!
.
       Rzadko piszę o polityce. Prawie nigdy nie oceniam polityków. Nie jestem też działaczką. Raczej cichą myszką siedzącą pod miotłą. Niekiedy, jak świerszcz za kominem, zacykam na to co zgrzytnie i… Na tym się kończy. Moja bierność, wynikająca chyba z umiłowania świętego spokoju, jest  jednak do czasu. A czas nadszedł, bo miarka się przebrała, o!
Nie mogę już patrzeć i słuchać, kiedy swoje paszcze otwierają politycy. Najedzeni a wciąż głodni! Żyjący ponad stan! Pączki w maśle nadziewane kawiorem! Bita śmietanka z cukrem i krabami! Ptasie mleczko zagryzane sushi i śledź z najdroższym na świecie arbuzem Densuke! Nie to jednak mnie gryzie. Co mi tam do cudzych talerzy i garnków. Kiedy jednak nienasycone paszcze, pożerające nasze podatki, kłamią w sposób tak widoczny, że nawet laik się zorientuje, to i mysz wyskoczy spod miotły… i świerszcz wychyli się zza komina… I nie po to tylko, by swoją paszczą poutyskiwać trochę. Jeśli już, to na całego!
„amunicja”
Rewolucja! 
Ogłaszam wybuch  Rewolucji Lwich Paszczy przeciw paszczom polityków.
       Kwiaty rewolucji – żadna to nowość, bo kwiatowe rewolucje już były. Goździkowa w Portugalii, Jaśminowa w Tunezji, Kwiat i Kolor w Egipcie, Różana w Gruzji. Ale Paszczowej jeszcze nigdzie nie było, a Polsce szczególnie jest potrzebna. Zatem lwie paszcze na barykady! To propozycja także dla wszelkiej maści manifestujących. Zamiast kija bejsbolowego zabierz lwie paszcze! Zamiast rzucać kostką brukową rzucaj lwie paszcze. One celniej uderzą i przy okazji nie skrzywdzą niewinnych ludzi, zapewniam. Wejście do Arsenału. /tu  album zdjęć zniszczony przez onetowe zawirowania w 2012 r./
       Ze względu na działanie odtruwające i oczyszczające, można też zalecić politykom picie naparu z rozdrobnionych lwich paszczy.
Rewolucję Lwich Paszczy  uważam za rozpoczętą, o!

72 uwagi do wpisu “Czas na rewolucję !

  1. Bardzo zaciekawił mnie zestaw tych potraw, chyba po zjedzeniu ich będzie rewolucja w żołądku;))Na całym świecie są tacy politycy i taka polityka i nikt na to niczego nie poradzi. Chyba jeszcze była jakaś rewolucja goździkowa, może w Portugalii? Ale nie chce mi się sprawdzać.Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia.

        • Eeeeeeeetam, zaraz „gapa”:) Doceniam komentarze, które uzupełniają, wzbogacają, rozszerzają… Mnie się zdarza, że czegoś nie zauważę w tekście, albo zapomnę – gdy komentuję na drugi dzień po przeczytaniu, a nie ma czasu na przypomnienie sobie.

  2. Klik dobry alEllu, obawiam się bardzo, że szybko zabraknie tych pięknych kwiatów, gdyż chętnych do takiej rewolucji przybywa wciąż. We mnie masz sojusznika w wytykaniu tych wszystkich kłams, kłamstewek i fałszu.Wiernie z bronią w ręku stoję przy Tobie. W wypadku braku lwich paszczy, proponuję goździki stojące „kością w gardle”nowym Władziom za 8 marca.Serdeczności ślę.

    • Anafigo, nie zabraknie, bo lwie paszcze wydają dużo nasion. Rosną wszędzie, nawet w doniczkach domowych. Oczywiście goździki też mogą być, ale przecież nie będziemy „małpować” 😉 za Portugalczykami, którzy goździki wkładali w lufy karabinów i dlatego ich rewolucja została nazwana Goździkową.Dziękuję za zasilenie rewolucyjnych szeregów. Jeśli masz ochotę, bierz temat, jak swój, razem z paszczami… niech Rewolucja Lwich Paszczy ogarnia blogosferę i kraj cały.

  3. alEllu,lwie paszcze są zdecydowanie i absolutnie piękniejsze od zdecydowanie mniej pięknych paszczy niektórych polityków,o! Stawiam na lwie paszcze!!!

  4. No…nie jest tak źle..,,Ciche myszki” mogą teraz zawsze pójść na wybory,coś tam skreślić,coś zostawić..i w ten sposób dać kopa wrednemu kotu! To potęga!

    • Oczywiście, że tak, M-16. Demokratyczne wybory to potęga. Co jednak robić, jak wybrani często zaraz po wyborach zmieniają zdanie i poglądy…

  5. W takim razie bukiety w dłoń i…. na barykady, Dzieci Kwiaty! I goździkami w nich! wal! Potem ładujemy konwalie i…. pod nosy politykom, niech się nawąchają i złagodnieją. Dla tych, co złagodnieją proponuję kąpiel oczyszczającą w wannie z goździkami z poprzedniej notki. Niech się moczą aż wszystko z nich wykipi i spłynie razem z pianą do ścieku. O! Nareszcie czysto i pachnąco.

    • Bet, pomalutku. Nie bądź taka wyrywna. Oczywiście sztab rewolucyjny docenia Twoją gorliwość i zapalczywość, ale… ale… oskarżą Ciebie, bo konwalie pod ochroną.

      • W tym szale rewolucyjnym zapomniałam o ochronie „amunicji”…hi,hi… mogą być lilie – odurzająco pachną i nie są chronione. Można je hodować w arsenale.

          • hhmmmmm….. to odurzanie brzmi niepokojąco narkotykowo. Poproszę o ochronę osobistą bo zaczyna się niebezpiecznie. Mafia czuwa…

          • Na tym się zupełnie nie znam. Trzeba jakiegoś specjalistę poszukać odpowiedniego. Może któryś ze znajomych blogerów się zgłosi?

  6. Jeżeli prawdą jest, że łubin usypia (czasami na zawsze) to ja zamiast rewolucji proponuję całą naszą klasę polityczną położyć w łubinie, i troszkę dłużej przytrzymać.

  7. Miła Bet! to nie łany łubinu usypiają ,lecz Lilie Św. Józefa, mnie wystarczą trzy w wazonie aby wieczorem wylądowały na balkonie…:-)) tak jak patrzę na trzech a może i 16-tu już polityków i całe PiS,pachnące i duszące się w zaduchu wzajemnych objęć..:))) Wolę delikatny zapomniany zapach gozdzików…:-)) Zasiadam już przy kominku aEllu!!!

  8. PANI KOMENDANT ! Przyłączam się do rewolucji i czekam na rozkazy.Niech żyją Lwie Paszcze ,precz z nienasyconym paszczami polityków.Z rewolucyjnym pozdrowieniem.

  9. Witaj, myślę,że politykom najbardziej do życia potrzebny jest szum medialny. Im jest naprawdę wszystko jedno co się o nich mówi, byleby się mówiło. Jeśli nawet ktoś mówi o nich zle to też dla nich mało ważne- grunt,że mówią.Najdotkliwszy dla nich jest brak zainteresowania ze strony mediów. Tylko jak tu sprawić, by media przestały trzeszczeć o polityce i politykach? Lwie paszcze tu chyba nie pomogą.Miłego, 😉

    • Anabell, ale lepsze od palonych opon, bo łagodzą obyczaje. Na widok kwiatu łagodnieją rysy twarzy, a paszcza się zamyka, bo jakiż argument można dać przeciwko pięknu i łagodności.

    • Bet, to arbuzy najsłodsze, najdroższe, największe, najbardziej soczyste. Czyli w sam raz dla snobów, którzy tak są przejedzeni, że już nie wiedzą na co wydać pieniądze i co by tu jeszcze zjeść czy podać gościom, by zaszpanować. Arbuz Densuke ma czarną skórę. Jest uprawiany na wyspie Hokkaido. Kilkukilogramowy kosztuje nawet ponad 6 tysięcy dolarów za sztukę. Czyż nie pasuje w zestawie ze śledziem? Śledź jako proste jedzenie prostych ludzi – „symbol”, skąd się wywodzi polityk, zaś arbuz za tysiące dolarów – kim się stał w krótkim czasie dzięki swoim kłamstwom i kombinacjom.A tak na marginesie. Czyż bogacze w świecie nie tworzyli fortuny przez pokolenia – średnio przez 100 lat, a już na pewno przez całe swoje życie, a na polskie bogactwo nielicznych i wielkie rozwarstwienie u nas, wystarczyło zaledwie 20 lat? Niektórym wystarczyła kilkuletnia „praca” w trójkącie hoteli Sheraton-Bristol-Marriott. Dzień zaczynali od śniadania w jednym hotelu – a kończyli na kolacji w trzecim i dzięki tej „pracy” fortuna rosła.

  10. Chętnie się dołączę. Arsenał też posiadam odpowiedni choć myślę,że skuteczniejsza byłaby szczypta cykuty dla bardziej opornych polityków.Trochę to radykalne ale lekko wkurzona jestem. A zatem do dzieła Córy i Synowie Rewolucji. Pozdrawiam serdecznie

  11. Biełogwardzisty broniły Pałaca,to my we wnich cwietami,cwietami,aż po samą szyję. A niektóre to wojować dalej chciały..No to my ich doniczkami w łeb! Aż oczy zrobiły im się takie:OO,OO,OO.

  12. Dołączam się dołączam do tej kwietnej rewolucji !:) Jako zamiłowana ogrodniczka, mam w czym wybierać 😉 Szczerze mówiąc myślałam o dorzuceniu jeszcze bzu czarnego… przeciwgorączkowo działa… co niektórym politykom najwyraźniej by dobrze zrobiło… i … przeczyszczająco ;Ppozdrawiam Elu serdecznie 🙂

  13. Przyłączam sie do Ciebie całą sobą.Styraszny ból przeżywamy, bo córka traci pracę i nie ma szans na nową.Ja znaczną część emerytury będę musiała oddać.Jak to długo będzie trwało.Nie śpię po nocach.A tymczasem innym przelewa się i to bardzo.Do głowy aż im uderza z dobrobytu.Najbogatsi bankowcy są ciągle nietykalni.Chciałabym krzyczeć, ale czemu to ma służyć.Odczuwam zupełną bezradność.

  14. Nie tylko krzyczeć się chce ale WYĆ ! Ja to już nawet kwiczę,ze szczęścia bo pomimo 30 lat pracy mam us***ą emeryturkę ale mam. Martwię się o moje dzieci nie myślę nawet o wnuczce,bo tego to już nie doczekam…:-))Szkoda kochana aEllu,że na pożarcie poszły zapomniane piękne kwiaty „Lwie-paszcze”,ja bym tych wszystkich posłała na pożarcie w LWIE PASZCZE do ZOO…:-)))

  15. Dziękuję,Elu,za odwiedziny.Witam…Klikuśnie?-może być takie przywitanie?Wiesz,to świetny pomysł z tymi LWIMI PASZCZAMI.Idzie to w jedną,jak i drugą stronę.Ja ogólnie jestem trochę podenerwowany i jakąś częścią tej sytuacji jest to,co dzieje się w Polsce.Bo niechaj oni-czyli WŁADZA oddziela się murami,ale przestanie gnębić ludzi i straszyć ich kryzysami,zaciskaniem pasa,eksmisjami…Oczywiście,Eluniu,kiedy mam kontakt z Tobą przychodzi małe uspokojenie.A to dla Ciebie :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Jakub

    • Jakubie, bardzo lubię klikuśne przywitanie. Oczywiście, że może być takie. Ba, powinno być takie. W tym słowie zawiera się wszystko, co najlepsze. Także uśmiech… Zatem uśmiechaj się Jakubie, nie denerwuj, bo nic na kryzys nie poradzimy. Nie jesteśmy bankierami.Z eksmisjami to różnie bywa. Ze swojego małego podwórka widzę, że niektórzy nie uiszczają opłat za mieszkania, choć mogliby, bo gdyby policzyć ilość wypitych przez nich flaszek, to wystarczy na 2 mieszkania. Cóż… muszą za nich płacić inni ze wspólnoty mieszkaniowej. I teraz pytanie? Eksmitować, czy nie?PS. Jakubie, te :))) to trochę za długie… Aż kominek się rozszerzył poza ekran monitora. Trzeba od czasu do czasu złapać oddech, czyli dać spację:)

  16. Elu,no koniec świata.Tak szczerze się do Ciebie uśmiechnąłem,że aż kominek się zazdrosny zrobił…A tak poważnie,to ja nerwy trzymam na wodzy,tylko ostatnio miałem trochę różnych spraw trudnych.Moja Babcia leżała dwa razy w szpitalu,a ma już prawie 90 lat.Po prostu,życie.Czytałem Twoją opowieść na drugim blogu.Wiesz,pomimo pewnego dramatyzmu,to świetny artykuł.Bardzo zabawnie napisany.A teraz uśmiechnę się jeszcze raz,o tak:-))))))))))))),bo rzeczywiście proporcje trzeba zachowywać.Pozdrawiam.Jakub

    • Jakubie, przykro mi z powodu choroby Twojej Babci. Trzeba się jednak cieszyć, że ma tak piękny wiek. Życzę, by nie musiała bywać w szpitalu. Dziękuję za pochwałę artykułu na moim drugim blogu. A wiesz, przeproszę się z moją Afryką. Już zarezerwowałam wyjazd na przyszłoroczne wakacje.

  17. Uważaj i dbaj o siebie,Elu,bo pewnie słyszałaś,że znowu zaczęły się rozruchy w Egipcie.Ja myślę,że to był dopiero początek.Pozdrawiam.Jakub

    • Jakubie, do wyjazdu jeszcze dużo czasu. Zobaczymy, jaka będzie sytuacja w Afryce północnej. Na razie turyści są bezpieczni i bardzo sobie chwalą.

  18. Elu,w Polsce jest wiele pięknych rzeczy i postaw ludzkich także.Tylko ja myślę,że człowiek jest najpierw samolubem,a potem,kiedy trzeba,dopiero staje się i społecznikiem i ojcem z prawdziwego zdarzenia.Kobiet to również dotyczy.Może nawet w większym stopniu,bo one Rodzą i niosą wielki ciężar,za co je bardzo cenię.Ale ogólnie polskie piekiełko istnieje.Dotyczy to polityki,braku wrażliwości na drugiego człowieka,cwaniactwa-takiego prymitywnego podchodzenia do spraw ważnych…Istnieje jednak jakiś paradoks.Bo kiedy ja wyjeżdżałem z kraju,to czułem coś w rodzaju wyzwolenia.Ale już po trzech miesiącach,to nawet za tymi burakami i piekiełkiem,a nawet cwaniactwem ,pożal się-Boże,tęskniłem.A już jeżeli chodzi o obmawianie Polski za granicą…Możliwości takiej nie ma i nie będzie i nie było.A relacje między ludźmi?No istnieją.Na przykład między nami.Zostawiam:-)))))))))))))))dla Ciebie,Eluniu.Jakub

  19. Pingback: Tytuły publikacji – lista alfabetyczna | alE blogowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s