W czasie deszczu babcie się nudzą

A gdy orkan Grześ zawieje – babcia z robótką szaleje.

Zdjęcia można powiększyć
KLIKIEM i LUPĄ
       Jesienią zaczynam myśleć o Mikołaju i Gwiazdce. W czasach, w których na wyciągnięcie ręki jest każda zachcianka, staram się dla bliskich wykonać prezent samodzielnie. Coś, w czym  zaklęte jest serce i czego w żadnym sklepie się nie dostanie. Wszystko pozostałe to kwestia pieniędzy i może wystarczyć przelew.
W tym roku wymyśliłamnarzutę, o!
Leje deszcz…
          Dziergam na drutach z żyłką pasy z 50 oczek. Szerszej robótki nie utrzymam w ręku, a przecież trzeba jeszcze drutamimachać. Robi się bardzo przyjemnie. Wprost nie mogę się oderwać. Nie istnieje dla mnie Internet i telewizja. Pochłonięta jestem dziełem tworzenia. Nagle trach, ciach, bach! Robota łóżkowo – kanapowa komplikuje się. Muszę dokupić włóczkę. Okazuje się, że w motkach są fabryczne węzły i różna grubość nitki. Nie chcę, aby narzuta miała brzydką lewą stronę /ma być dwustronna/, więc wycinam felerne fragmenty, żeby  supełki były z brzegu a nie w środku narzuty. Po co miałaby mieć skazy, skoro kupiłam nową włóczkę? Przecież nie dziergam z jakichś resztek, co poniewierały się przez lata.  I tak tracę włóczkę metr za metrem, rząd zarzędem… Zamiast dwa kwadraty z jednego motka, wychodzi mi półtora, a czasem mniej. Koleżanka stwierdza, że skomplikowana narzuta będzie bardzo cenna bo bogata w kłopoty. Radzi, aby włóczkę reklamować. Zanoszę więc odpady do sklepu, by je pokazać sprzedawczyni. Pani ekspedientka obiecuje powiadomić producenta. Zamawia też brakujące kolory, których w sklepie już  nie ma i nie wiadomo kiedy będą.
Ciemno, wietrznie, deszczowo…
       W oczekiwaniu na dostawę wełny, dziergam metkę z moją „marką” oraz inicjałami tych, dla których dzieło jest przeznaczone. Zaczynam rozpracowywać sposób łączenia elementów narzuty. Myślę, że pasy połączę szydełkiem. A może pozszywam?  Zobaczę, jak będzie lepiej. Skoro ma nie być lewej strony, to chyba szydełko ładniej schowa węzełki i końce nitek, niż igła. Także obrabiam brzegi. To jest trudne, bo nie można rozciągnąć, ani ściągnąć poszczególnych kawałków.
 Deszcz ciągle pada…
Na specjalne zamówienie bawię się odpadami. Dodaję porządną włóczkę przewodnią, która niewiele pomaga. I tak wychodzą same frędzle.  Po uszy się zapętlam.
Wiatr nasila się…
Po 2 tygodniach nadchodzi obiecana włóczka. Niestety… Jest dużo cieńsza, choć wszelkie numery i symbole na metkach wskazują na to, że powinna być identyczna. Pozostaje zmienić plan i zamiast kolejnego elementu w kwadraty  wydziergać „falbankę” w paski. Nie ma innego wyjścia! Skoro ta ostatnia część  narzuty ma być cieńsza, to niech będzie zupełnie inna. Niby specjalnie i artystycznie zaplanowana od samego początku. Nabieram na druty 250 oczek i działam. Uff! Dwieście pięćdziesiąt – to nie żarty. Żadna pomyłka czy wycinanie węzłów nie wchodzi w grę! Ewentualne prucie, a potem łapanie oczek przy takiej szerokości jest żmudne i czasochłonne. Teraz już rzędów nie liczę. Każdy dokupiony motek w danym kolorze wyrabiam do końca, bez względu na to, jaka szerokość paska  wychodzi.
Szaleje orkan Grzegorz…
Pora na przymiarki…
… i ostateczne wykończenie.
             Od firmy w prezencie otrzymuję jeden motek włóczki. Dziękuję! Ale, ale… Ja musiałam dokupić wszystkie kolory po całym motku, chociaż czasem zabrakło zaledwie kilkadziesiąt centymetrów na jeden rządek robótki. Przecież nie kupuje się włóczki na metry.
Grześ odszedł.  Deszcz ciągle pada…
komentarze na blogu głównym:
https://grycela.blogspot.com/2017/11/w-czasie-deszczu-babcie-sie-nudza.html

5 uwag do wpisu “W czasie deszczu babcie się nudzą

  1. Witam cieplutko::)Przepiękna praca …Kolory moje ulubione.Tak się napaliłam ,że chyba po świętach pojadę, zrobię zakup z włóczki i zrobię na podobieństwo Twojej narzuty .Teraz nie bee mogła spać hahahha .Pozdrawiam ,fajnie że zajrzałam do Ciebie::))Pozdrawiam -Danka

    • Danusiu, ja narzuty w kwadraty już więcej nie zrobię. Trzeba się napracować przy jej układaniu, aby kwadrat był kwadratem. Nierówno położona wygląda nieładnie. Wymaga więc nieustannego głaskania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s