Szczęście to dziurka z zaworkiem

Centralne ogrzewanie i ciepła woda w kranie

       Szczęście to jedno z najtrudniejszych do zdefiniowania słów.  Nawet filozofowie przedstawiali różne poglądy na szczęście, ale żaden mnie nie przekonał do swojej definicji. Nikomu bowiem nie przyszło do głowy, że szczęściem może być dziurka z zaworkiem. Oto szczęśliwe otworki, do których mogą podłączyć się rurkami umęczeni trudami życia, jak za króla Ćwieczka, ludzie.

węzeł c.o. i ciepłej wody czyli sześć szczęść

Sześć szczęść dla sześciu mieszkań. Każdemu po jednym, sprawiedliwie. Czyż większa radość może jeszcze spotkać 96-letnią sąsiadkę, która tylko dzięki dobrym ludziom ma zawsze węgiel dostarczony pod sam próg?

DSC00399

Tym razem widać nawet coś do jedzenia w słoiku.

      Jestem wprawdzie dużo młodsza i sama szufluję kilka ton węgla rocznie oraz  setki kilogramów popiołu, ale także większego szczęścia wyobrazić sobie nie mogę w chwili obecnej, jak pokazany na zdjęciu węzeł cieplny, który pojawił się w naszej piwnicy. Niech więc napiszą o tym wszystkie gazety, pokaże telewizja i ogłosi radio, że szczęście dla niektórych – to ogrzane mieszkanie i  ciepła woda w kranie, o!

13 kwietnia 2018. Pierwsza w szeregu!

 

11 uwag do wpisu “Szczęście to dziurka z zaworkiem

  1. Bardzo intrygujący tytuł notki. Treść okazuje się równie ciekawa jakkolwiek niepokoi mnie pochwała „ciepłej wody w kranie”. To takie „niepolityczne” w dobie dobrej zmiany stwierdzenie.

  2. Trafiłaś z intrygującą notką w punkt, bo w Dzień Wody.
    Myślę, podobnie, bo ciepło w domu i ciepła woda to najlepsze rzeczy, które mogą przytrafić się człowiekowi w życiu, tym bardziej że wiosna dalej chłodna i śnieżna.
    Zasyłam serdeczności

  3. Oby tego szczęścia lokatorom nie zabrakło, podobnie jak chęci pomocy sędziwej sąsiadce. Z okazji zbliżających się świąt spokoju, zdrowia, uśmiechu życzę.

      • W drugim dniu świąt pozdrawiam serdecznie i proszę o przeczytanie apelu na http:/www.walczzawszedokonca.wordpress.com lub mojego postu „Chodź pomaluj mój świat”. Może zechcesz się przyłączyć, masz przecież tyle wspaniałych serwetek i innych szydełkowych „dzieł”, które mogłyby powędrować w świat.

        • Iwono, na podanej przez Ciebie stronie nie mogę znaleźć apelu o serwetkach szydełkowych. Fakt, że do wszystkich postów nie zajrzałam, ale nie dam już rady dłużej szukać.

  4. Pingback: Straszna jabłonka, lokalne absurdy i uśmiechy losu | alE blogowanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s