Miraże w skwarze, czy nieudane zdjęcia?

       Spacerowałam po Kępie Potockiej w Warszawie. To obszar zieleni oraz teren rekreacyjny położony  w dzielnicach Żoliborz i Bielany. Dla mnie szczególnie bliski jest Żoliborz. Dlaczego? Oprócz związków rodzinnych ze mną oraz zacnej wyższej uczelni, do której uczęszczałam przez pięć lat, Żoliborz urodę ma po prostu. Sama nazwa o tym mówi.  Pochodzi od francuskiego joli bord, co oznaczapiękny brzeg.

       Początkowo zamierzałam dzień spędzić na bulwarach nadwiślańskich, których jeszcze nie podziwiałam, a także zobaczyć nowe pomniki, by ocenić je własnym okiem. Zrezygnowałam z tego planu. Spacery po betonie w upalny i słoneczny dzień, to niedobry pomysł. Gdzie się zatem udać, jeśli chce się wyjść z zaciemnionego pokoju, w którym ciężko wysiedzieć, bo plecy przyklejają się do fotela, a na balkonie termometr wskazuje czterdzieści kilka stopni? Nawet czytanie książki było niemożliwe, ponieważ litery falowały w tym skwarze.

Kępa Potocka! Może pośród zieleni znajdę wytchnienie podczas pobytu w rozgrzanej stolicy?  Przy okazji zrobię piękne zdjęcia i pokażę na blogu, pomyślałam.

Niestety, fotografie nie udały się! Gdziekolwiek docierało słońce, malowało zieleń w żółte plamy. Skoro jednak na blog przeznaczone…

 

 

DSC01577-001

Na Kępie Potockiej w Warszawie „rosną liry”.

A dzięcioł stukał sobie w drzewo, uderzając w nie dziobem, niczym plektronem w struny liry.

W gałęziach zobaczyłam nawet Apollina i Merkurego, kłócących się, który z nich lirę wynalazł.

Zdjęcia są także w albumach Google – https://photos.app.goo.gl/hHvMT881WSk9JS8A9
Spojrzenie artystyczne fachowca na moje dwa zdjęcia – https://foto-anzai.blogspot.com/2019/08/o-mirazach-na-blogu-al-elli.html

Komentarze na błogu głównym

12 uwag do wpisu “Miraże w skwarze, czy nieudane zdjęcia?

  1. Po przeczytaniu pierwszych zdań, zwątpiłam w swoją pamięć. Sama do siebie powiedziałam”myślałam, że to Lublinianka”. Okazało się jednak, że Warszawa, w której spędziłaś kilka studenckich lat, jest Ci lepiej znana niż mnie, mieszkającej tu 45. Nie znam Kępy Potockiej, ale wiem co polecić moi młodym, gdy będą mieli wspólny wolny dzień. Zdjęcia bardzo mi się podobają, bo kojarzą się z małymi obrazkami olejnymi przedstawiającymi pejzaże. Pozdrawiam serdecznie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s