Ach, ten kapitan

  

       Podobno Szwajcaria zawdzięcza swoje położenie Gajuszowi Juliuszowi Cezarowi. Już niedługo wyruszam sprawdzić, czy naprawdę tak pięknie – jak śpiewają wszystkie ptaki, w tym wróble za moim oknem – Cezar „położył” kraj zwany „Serorajem”.
 
Szwajcarski zegarek tyka:
– Już czas! Już czas! Już czas! Już czas…
…zacząć na dobre przygotowania do podróży. Bilety lotnicze wydrukowane, a jakże. Ale… ale… Co widzę? Będziemy lecieć klasą biznes! Może więc oprócz wygodnych butów i sportowych bluzek potrzebna jest  elegancka garsonka i szpilki?
 
 
       Z nadesłanego przez Switzerland Tourism c/o Ambasada Szwajcarii programu wynika, że między innymi będziemy tutaj:

W głowie mi się kręci i zupełnie nie wiem dlaczego? Czy z powodu przystojnego kapitana linii lotniczych SWISS, czy lodowiec pod błękitnym niebem już nakręca wyobraźnię?  Tyk-tyk… tyk-tyk… Sama zaczynam tykać, jak ten szwajcarski zegarek. Ciekawe, czy moi współtowarzysze podróży – laureaci konkursu „Zakochaj się w Szwajcarii” – także już tykają?

 

„Ach, ten kapitan” także TUTAJ

Aktualności w sprawie wycieczki do Szwajcarii

 

       Ambasada Szwajcarii zbiera informacje o blogach i blogerach nagrodzonych wycieczką  za artykuły konkursowe, aby partnerzy w regionach mogli przygotować odpowiedni program.

Fiu… Fiu… Aż tak?

Zapowiada się ciekawie…

Z nimi lecę w czerwcu do Szwajcarii:

anna.a72 – http://annasakowicz.pl/

K. – ulabrzyduladg88.blog.onet.pl

peradon – absolut.blog.pl